24.10.12
Reklama w służbie antytuska
Pono kto przeciw obecnemu rządowi ten z automatu z Kaczką, ale co tam! jurciopan zawsze jest przeciwko rządowi, tak jak zawsze przeciwko psom i zawsze przeciwko demokracji. Ale tak mocno, a nie tylko na pokaz (dlatego nie wygwiazdkuje o tak – d***kracja).
14.10.12
21.9.12
Parabajka
Co może jurciopan poradzić salonowi, żeby się tak nie bulgotał po paraaferze wywołanej przez starego dobrego Korwa? Chyba tylko, żeby posłuchał fajnej bajki (soruchna, że bez graficzki, może z czasem, a może wręcz oryginał się wygrzebie). Zresztą nie tylko salon! Korw, który ponoć "dzieli prawicę", połączył "wszystkich" od lewa do pawa! No ale wracając do bajki - to właściwie komiks narysowany na kolanie przez studenckiego kolegę przed laty, trzeba go będzie streścić słownie. Trwa królewski bal, gdzie Książe tańczy z nieznajomą przedziwnej urody. Wtem dzwon oznajmia północ, nieznajoma wyrywa się z objęć Królewicza i zbiega po schodach. Ten nie może jej dogonić, jednak znajduje na schodach zgubioną przez nią protezę. Jak odszukać piękną nieznajomą? Królewscy heroldowie trąbią po całym królestwie - Królewicz będzie szukał swojej ukochanej przymierzając protezę. Na ten sygnał wszystkie panny chwyciły za tasaki, piły i toporki - tnij Jadźka! Trysnęła jucha i dalej, dziesiątki kikutów sterczą do przymiarki. Niestety, proteza nie pasowała do żadnej obciętej nogi. Królewicz oddalił się w smutku pozostawiając królestwo pełne kulawych bab...
Ponoć w każdej bajce jest zawarta jakaś prawda, może także i w tej?
Ponoć w każdej bajce jest zawarta jakaś prawda, może także i w tej?
30.8.12
Don Corleone mógłby poczuć się dotknięty
Przede wszystkim Don Ald to człowiek posiadający dużo mniejsze wpływy – Vito Corleone, owszem, trzymał na sznurkach polityków i manipulował nimi, a Don Ald sam wydaje się dyndać i być pociąganym. Poza tym Vito poprzez swoją ośmiornicę tworzył jakby minipaństwo opiekuńcze – czerpał od jego członków ale i dawał w zamian, a to ochronę, a to inną formę pomocy (Corleone nigdy nie zapominają wyświadczonej przysługi i potrafią się odwdzięczyć). Tymczasem co proponuje Don Ald i jego ośmiorniczka? Bierze bardzo chętnie, ale już o dawaniu tylko gada. Pewnie przechadzając się po jakimś polskim bazarku, nabrawszy sobie smacznych owoców, nie zaproponowałby nawet pieniążków w zamian. A Don Vito – (pamiętamy tę scenę) wyciąga dłoń i chce dawać zapłatę, lecz ta dłoń dobroczyńcy jest zatrzymywana przez wdzięcznego właściciela straganu! Odpychana z miłością! Czy jakiś właściciel straganu kocha Don Alda?
Etykiety:
corleone,
gazeta polska,
mafia,
osmiornica,
tusk
25.8.12
15.8.12
Zdążyć przed północą
jurciopan nie miał na sobie tego tiszercika gdy go pies rutynowo haltował tuż przed północkiem w ostatni piątek na ŻwirkiWigury, dlatego po wydychnięciu rządanej ilości powietrza w alkomat zagadnął – Sierpień miesiącem abstynencji:) Pies zamiast się uhahać, to z całą powagą – Cały rok powinien być. Co za buc! I jeszcze prawo jazdy chce. Na szczęście było i na szczęście na tym się skończyło – widać wytyczną tej łapanki było sprawdzanie tylko tych dwóch rzeczy – jurciopan nie miał dowodu rejestracyjnego, więc byłby kłopot, misja mogła się rypnąć. A może pomogło to "przyjazne" zagajenie?
28.7.12
Jak jurciopan zyskał na eurokoko

Podczas gdy liczne miasta i samorządy kwiczą po euro będąc w na skraju zapaści finansowej i tonąc w długach, bo zakupiły po kilka tirów wuwuzel nie sprawdziwszy wprzódy, że zostały zakazane (uwaga, to jest fakt prasowy jurciopana – nie musi być prawdą… ale może być), jurciopan wesoło robi sobie wrysa o tym jak zyskał na euro. Co prawda tylko ciekawe doświadczenie, ale dobre i to. Przyszło mu zaprojektować i wyprodukować gadżety na coroczne Kaziuki w Grzebowilku. Tym razem kluczem festynu było euro oraz finał, który był puszczany na kilku pozszywanych prześcieradłach zawieszonych na stodole. To dlatego w logo imprezy, lilie trzymane przez świętego Kazimierza Jagiellończyka (to obok krzyża atrybut tego Świętego) przypominają wiadome kwiatki. Stojącej obok twórczyni waty cukrowej ów znaczek tak bardzo przypadł do gustu, że aż spytała jurciopana za ile ukręciłby logo dla niej!
23.7.12
Nie a propos

Zupełnie nie. Po prostu poranny przegląd prasy. Z 79-go. Autor rysunku Julian Bohdanowicz, nieistniejące już Szpilki. Ale jakże czujne! A że „mądrość etapu” nakazywała wtedy taki rezonans prasowy…
To antykwariat przy Alejach Ujazdowskich – gwarancja jakości jurciopana! I jeszcze jedno – jurciopan ciągle jest, ciągle wymyśla nowe wrysy i… po prostu dajcie mu szansę się ogarnąć!
7.6.12
Europejskie obozy koncentracyjne?
Tak powinno być ale integracja się udała widać tylko na papierze więc trzeba się już przyzwyczaić czy wręcz pokochać, że obozy były polskie, bo nie masz osoby ważniejszej na świecie niż prezydent USA. jurciopan zresztą początkowo przyjął jego wypowiedź z optymizmem – skoro taki ważniak się „przejęzyczył”, więc jak zacznie przepraszać, to będzie proporcjonalnie duży sygnał, że „nie polskie” i już się to wszystkim na wieki utrwali – ale gdzie tam! To był tylko wstęp do dalszej erozji, a najlepszą analizę dał nieoceniony Stanisław Michalkiewicz [TU].
3.6.12
I Have a Dream
Że jestem murzynem. Nie byle murzynem, ale Jimmie Hendrixem! Że jestem na Mszy u Pallotynów (bo zaspałem na inną). Moim sąsiadem jest przypadkowo tutejszy gitarzysta-akompaniator. W czasie przekazywania „znaku pokoju” obejmuję go (tutaj nikt się nie zdziwi jeśli zacznę robić z sąsiadem hug-a), ukradkiem za jego plecami sięgam po gitarę opartą o ławkę… łaps za gryf i już rozwalam ją o kamienną posadzkę! Nareszcie będzie cisza. Cisza nie tak dobra jak organy, ale zawsze lepsza niż drewniane pudło…
2.6.12
Homomutacja
Poniżej znajduje się lista definicji dla hasła do krzyżówki:A rozkminiając punkt o s.f. chodzi o osobników np. z drużyny X-men, czyli typków obdarzonych wyjątkowymi zdolnościami dzięki mutacji właśnie. Przykładowo jeden miota ognistymi kulami, inny przyciąga żelastwa jak magnes, a inna wreszcie ma w mocy meteozjawiska. Zwykły człeniu nie jest w stanie dokazywać w takich sprawach. I właśnie w grupie takich dziwadeł od Marvel-a ma dojść niebawem do mutacji ślubu czyli tzw. małżeństwa gejowskiego. Czy to dobrze? Raczej nie. Po pierwsze środowisko mutantów zawsze jawiło się jurciopanowi jako metaforyczne odwzorowanie jakiejś mniejszości, a po drugie czy sami geje nie posiadają cech mutanckich? Są ewidentnie inni, posuwają się do czynności (o fuuu!) niedostępnych dla normalnych ludzi, czyli robi się jakieś dziwne masło maślane – mutanci-geje są dodatkowo mutantami komiksowymi – taka niekonsekwencja nie może być dobra i komiksowi fani z pewnością ją dostrzegą [TUTAJ TO WYRAŹNIE WIDAĆ W KOMENTARZACH]
• biologiczny odmieniec
• bohater filmów s. f.
• genetyczne dziwadło
• genetyczny dewiant
• genetyczny odmieniec
• odmienny genetycznie
• organizm ze zmianami genetycznymi
• organizm zmieniony genetycznie
• organizm, u którego nastąpiła mutacja w cechach dziedzicznych
• osobnik po mutacji
• osobnik, w którego organizmie nastąpiły zmiany genetyczne
29.5.12
--)------
Sobota* przebiegła pod znakiem turnieju dla „amatorów” fechtunku! jurciopan wziął i się zapisał. Niestety nie wyłoniono dla niego całkiem odrębnej kategorii „zieloniutkich naturszczyków”, więc musiał skrzyżować szpadę z napakowananymi sportsmenami, którzy tylko przez pomyłkę nie zostali „czynnymi zawodnikami”. Ale nic to – niedziela jest na wylizanie się z ran, a za rok się im jeszcze pokaże!
*chodzi o odległą już sobotę 21 kwietnia!
*chodzi o odległą już sobotę 21 kwietnia!
26.5.12
Ale głupi ten internet!
Pyta jurciopana ulubiony anonimowy komentator:
A chodzi o młodą piosenkarkę, która gościła w programie Wojewódzkiego i tam gospodarz zadał jej pytanie „czy mamy sejm czy senat”. Młodziutka gwiazda na wszelki wypadek wymigała się od odpowiedzi co zostało okrzyknięte przez internet obciachem, brakami w edukacji itd.
Oczywiście cieszymy się, że jest mała wiedza w narodzie o atrybutach tego nieludzkiego ustroju, ale szkoda, że panna Honorata nie odparowała bardziej świadomie i zadziornie, np:
1) A czy to nie jeden szajs?
2) Tak, mamy SS…
4) Spadaj frajerze!
W dodatku całość jest podszyta przesądem, że tzw. edukacja jest komuś potrzebna do szczęścia. Więc nie tylko „internet” zrobił obciach, ale zwłaszcza sam prowadzący, który w końcu chyba zaczął się zwyczajnie starzeć, bo tak łacno idzie mu belfrowanie. Kto wie, może z czasem zostanie nawet autorytetem moralnym.
[honey-ma-braki-w-edukacji]
czy jurciopan podziela opinię kręgów podziemnych, że to raczej dobrze świadczy o honoracie? ;)
A chodzi o młodą piosenkarkę, która gościła w programie Wojewódzkiego i tam gospodarz zadał jej pytanie „czy mamy sejm czy senat”. Młodziutka gwiazda na wszelki wypadek wymigała się od odpowiedzi co zostało okrzyknięte przez internet obciachem, brakami w edukacji itd.Oczywiście cieszymy się, że jest mała wiedza w narodzie o atrybutach tego nieludzkiego ustroju, ale szkoda, że panna Honorata nie odparowała bardziej świadomie i zadziornie, np:
1) A czy to nie jeden szajs?
2) Tak, mamy SS…
4) Spadaj frajerze!
W dodatku całość jest podszyta przesądem, że tzw. edukacja jest komuś potrzebna do szczęścia. Więc nie tylko „internet” zrobił obciach, ale zwłaszcza sam prowadzący, który w końcu chyba zaczął się zwyczajnie starzeć, bo tak łacno idzie mu belfrowanie. Kto wie, może z czasem zostanie nawet autorytetem moralnym.
9.5.12
Utrata czujności?
Parada tradycyjnie odbyła się przy bezdeszczowej pogodzie. W tym roku zapewniły ją Siły Powietrzne FR, które przy użyciu specjalnych reagentów, rozpylonych z 10 samolotów An-12 i An-26, rozpędziły deszczowe chmury w rejonie Moskwy.
[#]
No proszę, a posądza się ruskich, że nie potrafią wytworzyć mgły, tymczasem zjawiska pogodowe są im posłuszne niczym komiksowej Storm z X-men :-)
6.5.12
Może pani, a może pan podpowie…
… jurciopan zgodzi się z tym. (jak w piosence)
Subskrybuj:
Posty (Atom)














