7.9.16

21.7.16

Nowy numer już w kioskach RUCH-u!


1.5.16

A to przód okładki nowego ZW!


27.4.16

Widzimy się w Gnieździe!


9.4.16

Targi „katolickie” nie dla katolików!



Na tegorocznych Targach Wydawców Katolickich możecie Państwo znaleźć stoiska wielu wydawnictw, również takich, których oferta niewiele ma wspólnego z katolicką wiarą i moralnością. Nie znajdziecie za to stoiska Wydawnictwa Tradycji Katolickiej – Te Deum.

Wydawnictwo Te Deum wydaje książki prezentujące tradycyjne nauczanie Kościoła, w tym liczne encykliki papieży: bł. Piusa IX, Leona XIII, św. Piusa X, Piusa XI i Piusa XII. W naszej ofercie znajdują się tradycyjne modlitewniki i Mszał rzymski, a także książki autorstwa arcybiskupa Marcelego Lefebvre. Od ponad 20 lat wydajemy również dwumiesięcznik Zawsze Wierni.
A jednak organizator targów (Stowarzyszenie Wydawców Katolickich) stanowczo nie zgodził się, byśmy zaprezentowali Państwu książki naszego wydawnictwa.
Pytamy głośno: dlaczego?
Dlaczego polscy katolicy nie mogą poznać nauczania największych papieży?
Dlaczego utrudnia się dostęp do liturgii, która obowiązywała w Kościele przez wieki i która nigdy nie została zakazana, jak stwierdził Benedykt XVI?
Dlaczego zabrania się głoszenia prawdy katolickiej na katolickich targach?
Nie rozumiemy decyzji organizatora targów, ale mimo wszystko pragniemy przedstawić Państwu naszą ofertę.

29.2.16

Nieco inne podejście do tematu…


18.1.16

Nowy numer Zawsze Wierni…

… a jego reklama - ho ho - na stronach redakcyjnych rzepy!
Będzie ze dwa moduły na moje oko;)

11.11.15

Ten biust jest tarczą Europy!


„TEMPLUM” – następca "Stańczyka"(z namaszczeniem). Jak powiedział Gabiś – To kolejne pokolenie "Stańczyka". Wśród autorów m.in.: Jeczmyk (jeden z lepszych tłumaczy SF w Polsce); Urbanowski (prof. UJ, Karbowiak, wiceprezydent Opola); Strządała (dr politolog z U. opolskiego); Ławniczak (dawny UPR, dr hab z Wroclawia); Łętocha (religioznawca, dr hab. z UJ); Zychowicz (znany publicysta historyczny). Jak mnie zapewniono – Nie ma większej ekstremy w Polsce. Ale też i większego realizmu.

OD REDAKCJI:

Dwa lata milczenia… wielu z Was zwątpiło w kontynuację naszej odysei. A jednak powróciliśmy z 234 stronami bezkompromisowego przekazu. Na przekór terrorowi prawoczłowieczeństwa proponujemy tożsamościową rewoltę przeciw cuchnącej teraźniejszości. Nie kłaniamy się bałwanowi demokratury. Z uwagi na niewielki nakład (300 egzemplarzy) to jedynie zamówienie złożone w redakcji gwarantuje zakup pisma. Nie obiecujemy jego obecności w salonach empikowego Mordoru.
Wykup subskrypcję w cenie 25 złotych! Daj nam szansę wydać kolejny – 15 tom – w przyszłym roku.
Osoby zainteresowane piszą na maila redakcyjnego: rekonkwista72@poczta.onet. pl 
Pismo dostępne po 20 listopada.

SPIS TREŚCI:

TAKO RZECZE…
Lech Jęczmyk – Napełnijcie stągwie wodą

RAPORT
Jerzy Wawrowski – Kiedy i jak staliśmy się peryferią?

ARCHIPELAG MYŚLI
Kim Petrusson – Skandynawia w trzecim tysiącleciu
Tomasz Kosiński – Frei, Sozial und National – rozważania o tożsamości niemieckich Autonomicznych Nacjonalistów

FRANCUSKI ŁĄCZNIK
Maurice Bardèche – Nasz Program
Antoine Ratnik – Umarli rycerze nie powstaną z martwych
Jean de Brem – Zimny poranek w Forcie w Ivry
Jean de Brem – Szarża

KATOLICKA TEOLOGIA WOJNY
Ks. Carlo Gnocchi – Zwycięstwo jest okupione ofiarą

UBOOTENLAND
RyM – Zapomniana Paneuropa Prinza Rohana
Otto Kreczmar – Prognozy pogody dla lemingów
ArVo – Zgubny urok psychohistorii

TRADYCJA
Marek Rostkowski – In Memoriam. Titusowi Burckhardtowi w 30. rocznicę śmierci
Titus Burckhardt – Człowiek a sztuka

NA TROPIE PROROKA
Artur Ławniczak – Islamska wersja konstytucjonalizmu

ZMIERZCH ZACHODU
Arkadiusz Karbowiak – Oman w latach 1970-1976. Wojna domowa i brytyjska interwencja

MORD ZAŁOŻYCIELSKI
Weronika Dziąg – Factum św. Stanisława

ADWOKAT DIABŁA
Ronald Lasecki – Dalej, niż nacjonalizm. Istota koncepcji tożsamościowej

OFIARA KŁAMSTWA KATYŃSKIEGO
Maciej Urbanowski – Pisarz rozstrzelany
Jestem przeciwko bolszewizmowi gdyż oznacza on totalną śmierć… Jestem germanofilem i Francuzem, bardziej Francuzem, niż narodowym socjalistą, żeby tak się wyrazić – rozmowa z Philippe d’Hugues – autorem wydanej w Polsce biografii francuskiego pisarza, poety i eseisty Roberta Brasillacha
To de Gaulle wydał rozkaz egzekucji Brasillacha (przez rozstrzelanie). Podobno De Gaulle powiedział o nim: "… grał, przegrał, musi zapłacić " – rozmowa z dr. Peterem Tame, brytyjskim politologiem i romanistą
Wiersze z Fresnes (wybór)
Robert Brasillach – Pieśń o André Chénier (1794 -1944)
Robert Brasillach – Mόj kraj mnie boli
Robert Brasillach – Łazarz
Robert Brasillach – Naprzeciw śmierci

EKOFRONT
Ronald Lasecki – Polityczna ekologia integralna: korzenie, rozwój, istota – próba identyfikacji nurtu myśli politycznej

DUCH I MASZYNA
Ryszard Mozgol – „Żyć szybko, latać wysoko!” Emanuel Małyński, zapomniany lotnik pierwszych lat lotniczej rewolucji

PRAWY REGAŁ
„Pakt Piłsudski - Lenin. Czyli jak Polacy uratowali bolszewizm i zmarnowali szansę na odbudowę imperium”, rozmowa z autorem książki redaktorem Piotrem Zychowiczem
Rafal Łętocha – W kręgu narodowego rewolucjonizmu

NOTY O AUTORACH

15.3.15

Św. Maksymilian Maria Kolbe


28.4.13

jurciopan mądrzejszy niż korw!

Napisał Stary Dobry Korw po ostatnim występie w Rybniku:
Na ulicy ludzie przestali mnie dostrzegać! Zazwyczaj gdy siedziałem w Galerii FOCUS i pracowałem na komputerze (mają tam dobre pole!) co najmniej 3% ludzi podchodziło, zapewniało o poparciu, mowiło, że podziwiają, że na pewno wraz z całą rodziną zagłosują... Dziś (niedziela) ludzi było trzy razy tyle – i nie podszedł nikt!!! Pardon: ok.21.szej jeden Pan, który z całą rodziną zagłosował. Wyniki są adekwatne. Nie znam całości. Wiem, że zamiast walczyć zwycięstwo, jestem w drugiej lidze, walczę o miejsce z przedstawicielami PO i PSL – a liczyłem, że będę miał od nich co najmniej dwa razy lepszy wynik!!! Co się stało? Nie wiem. Pamiętam podobne zjawisko w 1993 roku w Poznaniu. W piątek machano do mnie z drugiej strony ulicy (byłem wtedy b.popularnym w Wielkopolsce posłem), dziewczyny rzucały się na szyję... ...a w sobotę nikt nie patrzył mi w oczy. Widać było, że na mnie nie zagłosują. Podejrzewałem wtedy jakieś sygnały sub-liminalne (podprogowe) nadane wieczorem w telewizji. Ale teraz? Przy takiej mnogości programów ? Nie wiem... I nikt z mojego sztabu tego nie rozumie. Muszę to przemyśleć.
A jurcio wie! Korw ma prawo nie wiedzieć, bo nie ma odpowiedniego dystansu, ale sztab? Winien! Spalić go!! Proste wytłumaczenie – ludziska nie patrzyli w oczy, bo im było głupio! Głupio, że wcześniej pochopnie obiecali popracie, a gdy przyszło „sprawdzam”, to zagłosowali „normalnie” czyli ”bez marnowania głosu” (na marginesie – każdy głos jest zmarnowany!). A Korw wciska kit o manipulacji podprogowej! Wcześniej ganiąc PiS za smoleński kit:)
Nie mam słów obrzydzenia dla ludzi, którzy cynicznie wciskają motłochowi smoleński kit by dorwać się do posad i stanowisk.
I jeszcze ten obśmiech, że kandydat PiS-u miał jednego widza na przedwyborczym spotkaniu! A po co mu ludzie na spotkaniach? Wystarczą mu ci głosujący! Jak Korw chce mieć głosy, to niech się postara o mniejszą frekwencję na swoich show!
--------------
Sora za brak graficzki / sora za przerwkę – jurciopan żyje i jeszcze dokaże! Może to powrót do blogowego nałogu?
--------------
iiii tam „brak graficzki!” Od czego są dziecięcy niewolnicy – oto Punisher à la wspomnienie króliczka wielkanocnego!

20.11.12

Cokolwiek…




…żeby rozruszać jurcioblog!







Brawo kibice Motoru Lublin! Nie dali się sprowokować kampanii bazującej na stereotypowych kalkach! Tacy czrnoskórzy w podobnej sytuacji pewnie by rozwalili parę sklepów i podpalili z tuzin samochodów, a Żydzi zrzucili kilka bombek, natomiast "kibole" bach – eleganckie pisemko do ratusza, że sobie nie życzą etc:


Klub Motor Lublin S.A. sprzeciwia się prostemu łączeniu kibiców z zachowaniami rasistowskimi i homofobicznymi , gdyż negatywne zjawiska związane z nietolerancją występują we wszystkich obszarach życia i wszystkich środowiskach społecznych w naszym kraju i na świecie, w związku z czym nie można przypisywać ich jedynie jednej grupie społecznej

[calość na ga-AHTUNG-zecie]

24.10.12

Reklama w służbie antytuska

Pono kto przeciw obecnemu rządowi ten z automatu z Kaczką, ale co tam! jurciopan zawsze jest przeciwko rządowi, tak jak zawsze przeciwko psom i zawsze przeciwko demokracji. Ale tak mocno, a nie tylko na pokaz (dlatego nie wygwiazdkuje o tak – d***kracja).

14.10.12

jurciopan jeszcze dycha

jurciopan ma słabość do starych rycin. I do nalewek. Tak powstały dwie etykiety pięciominutówki.




21.9.12

Parabajka

Co może jurciopan poradzić salonowi, żeby się tak nie bulgotał po paraaferze wywołanej przez starego dobrego Korwa? Chyba tylko, żeby posłuchał fajnej bajki (soruchna, że bez graficzki, może z czasem, a może wręcz oryginał się wygrzebie). Zresztą nie tylko salon! Korw, który ponoć "dzieli prawicę", połączył "wszystkich" od lewa do pawa! No ale wracając do bajki - to właściwie komiks narysowany na kolanie przez studenckiego kolegę przed laty, trzeba go będzie streścić słownie. Trwa królewski bal, gdzie Książe tańczy z nieznajomą przedziwnej urody. Wtem dzwon oznajmia północ, nieznajoma wyrywa się z objęć Królewicza i zbiega po schodach. Ten nie może jej dogonić, jednak znajduje na schodach zgubioną przez nią protezę. Jak odszukać piękną nieznajomą? Królewscy heroldowie trąbią po całym królestwie - Królewicz będzie szukał swojej ukochanej przymierzając protezę. Na ten sygnał wszystkie panny chwyciły za tasaki, piły i toporki - tnij Jadźka! Trysnęła jucha i dalej, dziesiątki kikutów sterczą do przymiarki. Niestety, proteza nie pasowała do żadnej obciętej nogi. Królewicz oddalił się w smutku pozostawiając królestwo pełne kulawych bab...
Ponoć w każdej bajce jest zawarta jakaś prawda, może także i w tej?