25.2.10

A guzik!

To chyba jasne, że szeroko pojęty dizajn, w tym projektowanie krojów czcionek, dzielimy na "dobry" oraz "zły". Nie chodzi bynajmniej o jakość, ani czy się komu podoba lub nie. Literki z arbeit-szyldu są złe bo pomagały holokaustować, a dajmy na to czcionka, która wywodzi się ze szkoły BAUHAUSU zamkniętej w 1934-ym przez wrednych naziolów musi być dobra. Proszę, oto jakiś przyzwoity producent guzików – jurciopan napotkał ten display, gdy kupował płótno na transparenty.

Czcionka na wskroś bauhaus'owa, guziki bardzo kolorowe i w przeróżnych wzorach… hmm, troszkę dużo tych wzorów jak na bauhaus, który głosił standaryzację elementów… zaraz, coś tu…
ZDRADA!!!
Ten dill-buttons to farbowany brunatny lis! Próbował się podszyć pod przyzwoity biznes ale nie z jurciopanem te numery Bruner!

22.2.10

Jeszcze z notatnika podróżnika...

Poprzedni wrys był bardzo postny. Zarówno temat (jałmużna) jak i kaliber (skromniutki). Chwilowo tak będzie ale jurciopan postara się wrysowywać częściej niż zadeklarowane dwa razy na tydzień.
***
Poznajecie ten napis?
Oczywiście, że tak :) Wredni blond-Szwedzi nie chcą współkajać się z nami, ani myślą surowo skazywać swojego „szalonego kolekcjonera”, który zlecił kradzież szyldu naszemu „gangowi złomiarza” [wrys nt.] Ale jurciopan nie o tym chciał. Jak wiadomo literka "B" pomieniała się na brzuszki [wrys nt.] Wydawać by się mogło, że także w "A" jest jakaś muka – ten ścięty czubek, jakby druga poprzeczka, rzadko spotykane – może znowu komuś omskła się ręka? Lecz nie! Oto co odkrył jurciopan zwiedzając Muzeum Drukarstwa w Cieszynie – jeden z krojów w niemieckim, przedwojennym wzorniku czcionek. Proszę spojrzeć na duże "A" z charakterystycznym płaskim daszkiem!

Musztardy naszej powszedniej...

Z dziennika obserwacyjnego jurciopana. Fota słaba ale ciężko się dziwić – telefonem i za 50 groszy. Oto żebrak przed niewielkim marketem spożywczym, gdzieś po drodze między Cieszynem, a Warszawą. Z nieznanych przyczyn człowiek ten wybrał żebraczy fach, przypadek losowy lub świadoma decyzja wyrzuciła go na margines społeczeństwa. Czy jego życie straciło smak? Nie do końca! Obok kartki z prośbą o datki stoi napoczęty słoik z musztardą marki ***

18.2.10

Czym zapełnić tę dziurę?

Zasłyszany dziś w radiu, njus mający powodować złośliwą wesołość:
W drogach mamy mnóstwo dziur, a w jedną, gdzieś tam gdzieś tam, wpadł dyrektor Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego czy jakoś tak.
No i co z tego? Jak jurciopan był mały to słyszał lepszy historyjek – jeden policjant sam sobie wlepił mandat za parkowanie, a nawet wzbogacił go pouczeniem, że jeśli sytuacja się powtórzy to będzie wniosek na kolegium, więc takie głodne kawałki nie robią na nim wrażenia. Zresztą fakt, że jurciopan żyje w tym całym burdelu nie oznacza, że automatycznie będzie się cieszył z tego, że burdelmama wdepnęła w g***
Burdel nieburdel – życie toczy się dalej. Font zaprojektowany przez jurciopana (WiP.ttf) miał dziś chrzest bojowy na konferencji prasowej JKM'a (baner oraz tabliczka z hasłem). Dziennikarze pytali kandydata na prezydenta na których wyborców liczy oraz jakie niespodzianki szykuje na kampanię wyborczą ale ten uśmiechał się tylko tajemniczo…
O font nie pytali ale to dobrze, bo miał on być z założenia „niewidoczny”.

___
Przypomina się, że jurciopan przeszedł na tryb 2 wrysy/tydzień – dziś się nie udało.

16.2.10

Ostatki

Tęskniąc za normalnością

Ostatnie mrozy skuły polskie rzeki lodem – w Zatoce Gdańskiej jakiś pies przez kilka dni (!) dryfował na krze. [LINK]

Ludzie są bez serca – czy naprawdę nie było pod ręką jakiegoś snajpera, żeby zdjął biedaka skracając mu cierpienia?
[foto]






Jesteśmy dalej w klimatach zimowych – otwarto olimpiadę w Kanadzie. Pochodnię podawał kaleka na wózku inwalidzkim.

„Szybciej–wyżej–dalej!” Czy nie pomylił aby „olimpiady”? Mają przecież swoją…








W Japonii wyprodukowano supercienką igłę nowego typu do strzykawek. Praktycznie nie powoduje ona bólu u pacjentów.[LINK]

„Polska minister od leczenia” ściągnie chyba trochę takich dla naszych narkomanów?








„Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nazwania przez europosłankę SLD Joannę Senyszyn Trybunału Konstytucyjnego (TK) "trybunałem prostytucyjnym".
Kodeks karny przewiduje grzywnę, ograniczenie wolności lub karę do 2 lat więzienia za "publiczne znieważenie lub poniżenie konstytucyjnego organu RP".”
[LINK]

Racja! Ale co tam 2 lata – odciąć ją dożywotnio od internetu!









„Naukowcy z Kentach University przepytali 436 mężczyzn na temat ich doświadczeń ze stosowania prezerwatyw. (…) Problem z niedopasowaną prezerwatywą podczas ostatniego stosunku miało aż 195 ankietowanych mężczyzn. Dla 120 z nich oznaczało to mniejszą przyjemność seksualną; 57 mężczyzn stwierdziło też, że również ich partnerki miały przez to obniżoną satysfakcję ze zbliżenia. 34 spośród ankietowanych mężczyzn zdjęło niewygodną prezerwatywę wcześniej niż powinni, zaś 18 zabezpieczeń pękło podczas stosunku. Tego typu problemy były o wiele rzadsze, jeśli mężczyźni używali dobrze dopasowanych prezerwatyw. [LINK]

Byłoby bezdenną naiwnością przypuszczać, że problem się sam rozwiąże. Primo – POMIERZYĆ WSZYSTKIM FJUTY; secundo – WBIĆ DANE W PAPIERY; tertio – WYDAWAĆ GUMY W KIOSKACH "RUCHU" ZA OKAZANIEM DOWODU.

15.2.10

Koniec cudów...

… czyli Tusk w wersji dobrze opalonej (jak chce premier Berlusconi).
Sorka
– dziś tylko przedruk z lewicowych, amerykańskich Szpilek.
(dzięki uprzejmości jurciokorespondenta zza Oceanu)

14.2.10

ŁOŚ KTOŚ

Co zostanie z bloga jurciopana gdy wykasować z niego wszystkie wzmianki o napisie z Auschwitz? Złośliwi twierdzą, że sam nieruchomy licznik. Nieważne – jurciopan ma obowiązek zająć się arbeit-napisem jak tylko pojawiają się nowe fakty. Niestety tym razem uprzedził go sam JKM komentując tego news'a:
Wcześniej po otrzymaniu przez szwedzką prokuraturę Europejskiego Nakazu Aresztowania szef sekcji szwedzkiej policji stwierdził, że "kradzież napisu z Auschwitz będzie w Szwecji traktowana jak drobne przewinienie" – podaje gazeta "Blekinge Läns Tidning"."Nie będziemy wysyłać patrolu, aby go znaleźć (podejrzanego o podżeganie do kradzieży Andersa Hoegstroema). Postępujemy zgodnie ze szwedzkim prawem i podejmujemy środki proporcjonalne do skali przestępstwa" – twierdzi Bertil Olofsson, szef sekcji ds. zwalczania przestępczości międzynarodowej szwedzkiej policji. Dodaje, że w Szwecji przestępstwo to jest traktowane mniej więcej na tym samym poziomie "co kradzież przez zagranicznego turystę znaku drogowego ostrzegającego przed łosiami".
Nawet JKM może się pomylić w ocenie, bo oto ironizuje na koniec:
Szwedzi może nieco przesadzają z łagodnością. Wczoraj w sprawie jajecznicy sugerowałem dwa tygodnie aresztu z zawieszeniem na dwa lata – w sprawie "ARBEIT MACHT FREI" właściwy byłby może miesiąc aresztu z zawieszeniem na trzy lata - ale taka jest skala tego strrrrraszliwego przestępstwa. Chyba, że uznamy, że wiara w Holokaust to religia...
JKM był tylko raz w Szwecji i odtąd unika tego miejsca jak ognia, więc może nie pamiętać jaką zmorą są tam łosie, a co za tym idzie jak poważnym wykroczeniem jest kradzież wzmiankowanego znaku!

PS: To nie koniec arbeit-sagi – pojawiły się jeszcze inne dane! Ale o tym już w tygodniu…

12.2.10

Ekskluzywnie z Cieszyna

Oto plakat propagandowy (spec-tech zakładała B&W) złożony przy pomocy czcionki wykreowanej przez jurciopan'a na tygodniowych warsztatach w Cieszynie. Wernisaż dziś o 18-ej w Zamku.
Do zobaczenia w przyszłym tygodniu.


9.2.10

Urynały wyborcze zamknięte :)

jurciopan dziękuje wszystkim, którzy wsparli jego blog, o 15-ej poznamy dokładny wynik, na razie wygląda, że jest bardzo dobrze, tzn. mamy całe podium (zgodnie z planem Głównego Koordynatora) [LINK]. Warto także zobaczyć zabawne komentarze zbulwersowanych troll'ów na blogu JKM'a [LINK]. I wreszcie pouczające podsumowanie JKM'a [LINK].

jurciopan już trzeci!

[SYTUACJA W KONKURSIE]
Finiszujemy – głosy można oddawać tylko dziś do południa.
jurciopan nic nie wrysowuje nie z powodu podniecenia konkursem lecz dlatego, że jest teraz [TUTAJ] i robi to:

pod [ICH] okiem.

jurcioblog bierze udział w konkursie Blog Roku 2009. Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS o treści I00120 (duże „i”, zero, zero, sto dwadzieścia) na numer 7144. SMS to 1,22 zł na cele charytatywne.
Z jednego telefonu można oddać jeden głos.

8.2.10

jurcio-culpa! SMS-y można wysyłać do 12-ej, a nie do 15-ej (wtorek)


jurcioblog bierze udział w konkursie Blog Roku 2009. Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS o treści I00120 (duże „i”, zero, zero, sto dwadzieścia) na numer 7144. SMS to 1,22 zł na cele charytatywne.
Z jednego telefonu można oddać jeden głos.

7.2.10

wrys na niedzielę

jurciopan bierze kondomiarzy tak samo jak zwolenników przymusu zapinania pasów. Kto wie, może niektórym taka zbitka znaczeniowa nawet by się spodobała i dumnie paradowaliby z czymś takim na piersi? Sprawa warta zbadania i uzupełnienia dodatkowym komentarzem… To będzie możliwe najwcześniej dopiero w poniedziałek wieczorem (może w międzyczasie pojawią się jakieś komentarze;)

Przypomina się, że sms'owe urynały zamykane są o 12-ej w południe we wtorek – zatem jurcioprośba o mobilizację! Instrukcja poniżej:
jurcioblog bierze udział w konkursie Blog Roku 2009. Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS o treści I00120 (duże „i”, zero, zero, sto dwadzieścia) na numer 7144. SMS to 1,22 zł na cele charytatywne.
Z jednego telefonu można oddać jeden głos.

6.2.10

wrys retrospektywny

jurciopan wygrzebał z szuflady dwa news'y. Stare ale to i tak bez znaczenia – faszyzm jest widać wieczny…
„45-letniego Ukraińca, który leczył zęby w prowizorycznie urządzonym gabinecie, zatrzymała lubelska policja. Mężczyzna twierdzi, że jest dentystą. W Polsce jednak uzyskał pozwolenie na pracę jako piekarz.” [#]
Taa… Specjalne służby ustaliły, że „piekarz” dokonywał wypełnień z użyciem kulek ulepionych z chleba.

***
„Ostra zima mocno wpływa na nasza gospodarkę – pisze dziennik "Polska". Dla niektórych firm oznacza spore szkody, ale są i takie, które na mrozach zarabiają.” [#]
Spoko! Latem ci co teraz słabo przędą się odkują, a ci co robią kokosy dostaną w d... Sprawiedliwość musi być!

Ryciny też retro [STĄD] i [STĄD]

jurcioblog bierze udział w konkursie Blog Roku 2009. Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS o treści I00120 (duże „i”, zero, zero, sto dwadzieścia) na numer 7144. SMS to 1,22 zł na cele charytatywne.
Z jednego telefonu można oddać jeden głos.

5.2.10

jurcioquiz prezydencki

Prosta zagadka brzmi:
Kto – obok krowy – nie zmienia swoich poglądów?
Rozwiązanie – who knows – może stać się hasłem wyborczym przyszłego prezydenta! A jurciopan zostanie premierem. A co? Od bloggera do premiera! Na razie zamyka sześcioosobowy gabinet cieni – w nocy Wasze sms'y zapracowały i dźwignęły jurcioblog o jedno oczko w górę [#]. Zostało jeszcze parę dni!
***
jurciopan zachęca wszystkich trafnie zgadujących do dzielenia się uwagami – każdy zna się trochę na polityce i reklamie ;)

jurcioblog bierze udział w konkursie Blog Roku 2009. Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS o treści I00120 (duże „i”, zero, zero, sto dwadzieścia) na numer 7144. SMS to 1,22 zł na cele charytatywne.
Z jednego telefonu można oddać jeden głos.

4.2.10

Z linii frontu

jurciopan już siódmy z czterema kulkami ale lider właśnie otrzymał piątą! [#] Sprytem go, sprytem! I humorem ;)
Z podziękowaniem za oddane sms-y!
–––
kliknij>powiększ

2.2.10

sms I00120 (duże i-zero-zero...) na numer 7144 (jeden telefon to tylko jeden głos – 1,22 zł)

jurciopan myślał, że blog-konkurs osiągnął dla niego już swoje apogeum, a tymczasem zaszły pewne fakty, które pozwoliły mu odzyskać wiarę w (tfu!) demokrację. Otóż wyobraźcie sobie Kochani, że TEN KTÓRY SPRAWIA, ŻE BLOGI WYGRYWAJĄ (dalej TKSŻBW) zwrócił na blog jurciopana swe łaskawe oblicze i tchnął w niego nowe życie – poprosił mianowicie o wsparcie swoich czytelników.

Blog jurciopana nie jest jedynym, który wyróżnił TKSŻBW, dlatego wymyślił on specjalny system dozowania głosów – na ten blog niech zagłosują literki takie, na tamten śmakie itd. Czy to nie jest genialne? Więcej, TKSŻBW przekazał ten system dalej – pan Stanisław Michalkiewicz też zmobilizował swoich czytelników. To jest bardzo wygodne – głosujące osoby nie muszą nawet czytać danego bloga, wystarcza im rekomendacja zaufanej osoby. To duża oszczędność czasu, optymalizacja i w ogóle efektywność – rzecz zasadza się generalnie na zaufaniu właśnie. W dodatku – osoby takie jak Michalkiewicz, Korwin-Mikke, a także jurciopan, które szczerze nie lubią demokracji, mogą się nią trochę pobawić. I wreszcie (jeśli znamy moc TKSŻBW), ci co głosują mogą być spokojni, że ich głos się nie zmarnuje*! To bardzo ważne w demokracji – nieraz już straszono zmarnowaniem głosu (jurciopan zawsze „marnował” swój) i ludzie bardzo często biorą to w rachubę. Po co ta cała gadka? Bo są wśród nas faszyści! Zwyczajni totalniacy udrapowani w patriotyczne szatki!! Niejaki toyah, który też bierze udział w konkursie, biadoli nt. Michalkiewicza:
On organizuje system głosowania na blog roku, który przy dość i tak już niszowym charakterze konkursu, musi pełnić funkcję wyłącznie destrukcyjną. On się zachowuje jak ubek, który włazi w tłum i pierwszą z brzegu osobę kopie w kostkę w nadziei, że to uruchomi lawinę. W dodatku jeszcze do swojej chamskiej prowokacji wykorzystuje kupę durniów, którzy nie wiedzą na co głosują, ale za to myślą, że skoro ktoś taki jak „TEN Michalkiewicz” powie im coś w stylu „z góry pięknie dziękuję”, to oni w ten sposób staną się lepsi i ważniejsi.
toyah przygotował o tym cały „felieton”! Niełatwo przebić się przez ten słowotok ale wychodzi, że nie może pogodzić się z faktem, że ktoś na swoim prywatnym blogu, prosi swoich własnych czytelników o zagłosowanie na konkurencyjne dla toyah'a blogi. Po prostu dech zapiera! Czuć bolszewikiem od toyah'a na kilometr. Pisze rozbierając na części apel Michalkiewicza:
Ja mam tak, że jeśli ktoś do mnie zwraca się per „kochani” swoimi, to natychmiast robię się czujny.
A jurciopan robi się czujny jak ważka, gdy ktoś przedstawia się jako…
…łagodny konserwatysta…
–––
*o niemarnowaniu głosów związanym ze szczytnym celem, jurciopan nawet nie wspomniał – dochód z sms'ów przeznaczony jest na turnusy rehabilitacyjne dla niepełnosprawnych dzieci. Wiele z tych sms'ów w ogóle by się nie zdarzyło, gdyby nie apel pana Michalkiewicza
„Drogie, niepełnosprawne dzieci, niestety część z Was nie załapie się na turnus, bo toyah'owi nie w smak były niektóre sms'y…

1.2.10

Przerwa na reklamę