18.12.09

Z ostatniej chwili

Hańba – ktoś zajumał napis z baramy Auschwitz'a! [LINK]
Dla jednych „hańba”, bo to relikwia Religii Holokaustu, dla jurciopan'a – bo szyld był mu muzą do wrysa. [#] [#]

A czym jest ten postępek dla złodzieja? Dla niego – pewnie jakiegoś nieuświadomionego łowcy złomu – to chleb powszedni, jego praca. Widać skubany znał niemiecki i wziął przesłanie napisu dosłownie!*
cdn ___
*praca czyni wolnym

17.12.09

wrys dla głuchych i niedosłyszących

Wracając do poruszonej 2 wrysy nazad kwestii mowy gestów drogowych, to nie ma się co krzywić na tzw. faka. Jest to uniwersalny znak migowy rozumiany chyba na każdym kontynencie, nawet jego wulgarność gdzieś się jakby zatraciła z biegiem czasu. W takiej Pensylwanii np. jeden człowiek skazany przed trzema laty przez sąd na grzywnę za potraktowanie policjanta tym gestem, dziś odzyskuje dobrą sławę (okazuje się, że to JEGO konstytucyjne prawo do swobody wypowiedzi zostało pogwałcone) i jeszcze miasto wypłaci mu odszkodowanie [LINK].

Weźmy inny przykład kreatywnej mowy środkowego palca. Oto znak-samoróbka z ulicy Śródziemnomorskiej, wykonany zapewne przez okolicznych mieszkańców i mający uczulić kierowców na obecność przejścia dla pieszych. Cóż za pojemność znaczeń! Mamy tu pasy zebry, widać też rękę ułożoną w czytelnym geście, i jest wskazanie znaku powyżej (okazuje się, że nie jest do tego konieczny palec wskazujący).

Reasumując – Bufetowa miała prawo wykonać gest w stronę „zwykłych kierowców”ale… oni mają prawo wykonać go również. Kto fakiem wojuje ten od faka w końcu zginie!

16.12.09

Przyszedł czas

Stało się, jurciopan wystawił swojego bloga w onet-szrankach. Wczorajsze ochędożyny (linki-wspominajki na marginesie) były zapowiedzią tego kroku. Finał Konkursu przypadnie niemal dokładnie w pierwszą rocznicę powstania. Tymaczasem 5-setny wrys mignął nie wiadomo kiedy.
Drodzy, wierni jurciofani – w konkursie Wasze sms-y* będą ważyły tyle samo co od lumpa spod budki z piwem ale dla jurciopana będą warte stokroć więcej.

*głosowanie zacznie się w II Etapie – od 12.01.2010 od godziny 15.00 do 21.01.2010 do godziny 12.00 - nominowanie blogów (głosowanie SMS)

15.12.09

BUSPASY w stołecznym bufecie

Dlaczego Bufetowa? jurciopan nie wie ale jak pierwszy raz usłyszał tą ksywkę to z miejsca wiedział o kogo chodzi. Znaczy, że dobrze dobrana. Nie pytajcie czy nad normalnymi pasami Bufetowa groźnie kiwa palcem czy pokazuje coś innego.
–––
O buspasach
jurciopan pisał już [TUTAJ].
Plakaty, żeby zaistnieć w realu, potrzebują wsparcia ludzi dobrej woli.

13.12.09

– Co to? – To Wolność

Z okazji poniedziałku, bliskości nowego roku oraz z braku laku, cały jeden dzień za wrys będzie robił superpan, który nie załapał się na okładkę kalendarza. U jurciopana nic się nie marnuje – wystarczyło przyfastrygować nowe godło na klatę i już mamy WiP-mana!

12.12.09

A imię jego 40 i 4

Tyle sekund potrzebował Pudzian, żeby pokonać boksera oraz jego technikę [#]. Jeśli ktoś czuje niedosyt po tej walce, może popróbować amerykańskiego UFC. W zeszłym roku Brock Lesnar odebrał mistrzowski pas Randy'emu Couture'owi. Zrobił to w drugiej rundzie ale sam knockout'ujący atak był podobny do tego z ringu na Torwarze. Inna zbieżność – Lesnar też był człowiekiem spoza głównego nurtu fight'erskiego, wcześniej „wygłupiał się” na arenie wrestling'u.

11.12.09

Andersen jeszcze inaczej

Wszystkim followersom JKM'a ta ironiczna interpretacja bajki jest zapewne znana, jurciopan przywołuje ją jednak, bo okazało się, że świetnie spina cztery ostatnie wrysy.

10.12.09

Iskierki wolności

Gdyby jednak Santa wzgardził marchewką i postanowił kupić sobie jednego papieroska u Dziewczynki z zapałkami i artykułami tytoniowymi? Połączyłby przyjemne z pożytecznym i może nawet wyrwał nieboraczkę z objęć Pani Zimy!

Ale gdzie tam – punkt 4. Art. 6. 1. polskiego „prawa” mówi:
„Zabrania się sprzedaży papierosów w opakowaniach zawierających mniej niż dwadzieścia sztuk oraz luzem bez opakowania.”
Czyli kicha… Dziewczynkę stać by było na zakup najwyżej dwóch, trzech paczek – najlepiej w segmentach Low i Medium, powiedzmy Mocne i LM'y – sprzedając na sztuki miałaby realną szansę zbyć cały towar i zakupić kolejny. Konieczność sprzedaży nierozparcelowanych paczek wprowadza zbyt duży element ryzyka, wysoce prawdopodobne, że tylko zamroziłaby cały kapitał inwestycyjny i została z obanderolowanymi szlugami w zesztywniałych rękach. A Santa i inni jemu podobni obeszliby się smakiem. Cóż, że płucka radosne, gdy dusza, dusza łka w bezsilnym zniewoleniu!
…
Dlatego jurciopan tak bardzo szanuje wszelkie przejawy walki z uciskiem, mikroenklawy wolności, miejsca w których Obywatele czynnie podejmują walkę z systemem. Jest taki sklep w warszawskim Wawrze [I NIE TYLKO], gdzie dostępne są papierosy na sztuki. Za ladą stoi tam dzielna „dziewczynka”, a Santa w połatanych portkach zawsze może liczyć na taniego dymka.
–––
Królik Bugs – Warner Bros; kadr ilustracji do „Dziewczynki z zapałkami” – J. M. Szancer

9.12.09

Kuszenie Świętego

Wiadomo – po robocie Santa chciałby zakurzyć, napić czegoś mocniejszego, od biedy jakieś bąbelki z kofeiną dla orzeźwienia. No tak, ale mamy kryzio, więc nie tak łatwo człowiekowi pracy zafundować sobie podobny luksusik...

8.12.09

CO2

Wrzucanie obcych rysunków i fotomontaży przez jurciopana jest nie fair względem jurciobloga ale co tam – nie miało być lekko (w związku z zaciągiem do WiP) i nie jest.
…
Kolejny cytat graficzny z niewyczerpanych zasobów sieci – tym razem staranniej dobrany rysunek komiksowy, który oddaje clou tej całej hecy z CO2 (pod spodem zgrzebne tłumaczenie).

– Ciągle śpisz? Minęło południe!
– Nie śpię, spędzam dzień przyjaźnie dla środowiska

– Co?!

– Jeśli zostaję w łóżku, nie nadwyrężam naturalnych rezerw naszej planety! Nie jeżdżę nigdzie samochodem więc nie wypuszczam trujących gazów, nie ulegam gorączce konsumpcji… Leżąc sam zużywam mniej tlenu.

– A jak zamierzasz żyć?

– Założyłem stronę internetową, gdzie można nabywać „limity CO2”. Ludzie latają samolotami i jeżdżą swoimi SUV'ami, po czy płacą mi, żebym mógł zostać w łóżku.

6.12.09

Wyborcza zadziwiła nawet Termodymomena!

Na sobotniej okładce główny tytuł, mniej więcej taki:
Polacy są gotowi zaakceptować wzrost cen za energię, jeśli ma to powstrzymać globalne ocieplenie.
Czy oni się łbami pomieniali? Co za Polacy? Z redakcji na Czerskiej? Wygląda to na politykę wypuszczania dymu mającego zatuszować niezręczną sytuację związaną z wyciekiem maili ze skrzynek „naukowców” od globcia [JKM+LINKI]. GW – z wyrachowania lub z głupoty – stanęła wtedy murem za wydrwigroszami [JKM] i jak widać nadal dzielnie trwa w ciemności.Jako ilustracja, ograny zapewne, żarcik jakiegoś bezimiennego web-artysty. Żeby dodać mu wigoru jurciopan pokazuje go w kontekście czyjegoś bloga [LINK]. Na dole w komentarzach naparza się dwóch naukowców.

4.12.09

Nie dajmy się zwariować!

Wyjątkowo paskudna akcja z wykorzystaniem dzieci z zespołem Downa. Zestawiono zdjęcia – jacyś przebierańcy udają głupszych niż są, stroją miny, wywalają jęzory. Obok niedorozwinięta dwójka.

Promyk nadziei daje pomysł na rozwinięcie tej kampanii. Za nieocenionym kampaniespoleczne.pl:
Jeśli uda się namówić polityków do sfotografowania się wspólnie z osobami niepełnosprawnymi, a takie próby już trwają, to dodatkowymi nośnikami będą te zdjęcia.
To z pewnością uczciwsza i bardziej naturalna sytuacja niż wymyślanie ladacznicy w habicie – jurciopan nie mógł się doczekać...

3.12.09

E tam polskie...

Libera przyda się także w dzisiejszym wrysie. Wczorajsi „Kolarze” pochodzili z cyklu „Pozytywy”, a jurciopan postanowił znaleźć jakiś pozytyw wchłonięcia Polski przez UE.

Kilka dni temu powrócił niczym austriacki bumerang temat polskich obozów koncentracyjnych. Oto fragment notki na tvn24 zatytułowanej Znów straszą "polskie obozy" [#]:
Ledwo za "polskie obozy zagłady" przeprosili Niemcy, a agencje prasowe doniosły już, że podobnego "błędu" dopuściło się amerykańskie radio publiczne NPR.
NPR – ciekawe jakby się czuli gdyby jurciopan pomylił ich z polskim NPR-em*, hę? Nieważne, to i tak ostatnia tego typu zagrywka, obecnie trzeba będzie formalnie mówić i pisać – europejskie obozy koncentracyjne! Miejmy nadzieję, że nasz nowy rząd w Brukseli to wyegzekwuje. A Libera jakby wywieszczył ten pozytyw – proszę jacy zadowoleni są jego „Mieszkańcy”**, pensjonariusze Euro-łagru :)

*Naturalne planowanie rodziny
**Libera zaciągnięty [STĄD] – tamże porównanie do pierwowzoru
[starszy wrys z pracą Libery]

2.12.09

Jak to ze szlabanem było...

Wróćmy jeszcze do Europy bez granic – oficjalne rozwiązanie zagadki (nie było szlabanu u jurciopana'a!) i zabawna wariacja na temat autorstwa Zbigniewa Libery [ŹRÓDŁO].
Na górnych zdjęciach dokumentalnych widać jak aktorzy występujący w tej słynnej scence (było to wyreżyserowane ujęcie propagandowe) koncentrują się przed klapsem [ŹRÓDŁO].

1.12.09

Chłopcy z zapałkami

jurciopan nie przypuszczał, że o tej porze roku poczuje jeszcze zapach grill'a. A konkretnie smrodek paliwa podpałkowego którym nasycona została flaga UE, wczoraj jeszcze pozbawiona ochrony prawnej należnej fladze państwowej. Sztuczny materiał z jakiego była wykonana, jął się palić zimnym, niebieskim płomieniem, flaga poczęła kurczyć się raptownie. Stopiony stylon kapał obficie niczym parafina lana tego dnia na wodę. Jaką wróżbę uformował na chodniku?
[LINK]