Plakat zbudowany na bazie starej jugosłowiańskiej reklamy [LINK]21.3.10
20.3.10
Na drugą nóżkę
18.3.10
Na dobry początek
Vlepki to małe samoprzylepne formy plastyczne, tworzone z myślą o ingerencji w przestrzeń publiczną. Początkowo były to naklejki zawierające rysunek (grafika, fotomontaż, zdjęcie), tekst, albo jedno i drugie. Przyklejane w środkach komunikacji masowej (głównie autobusach i tramwajach miejskich) oraz w innych miejscach publicznych (przejściach podziemnych itp.) (…) [wiki]Vlepek będzie teraz raptownie przybywać, jurciopan nie spocznie dopóki nie wykona planu.
17.3.10
Przerwa na reklamę
jurciopan kombinuje jak Rodzice powinni bronić swoje dzieci przed Państwem… Może uzbroić?––––––––
Regularny wrys jutro lub po. Reklamy [STĄD].
––––––––
13.3.10
Magia papiera
Sobotnie tvp-info i aż dwa newsy dotykające ludzkiej niedoli w państwie totalitarnym. Pierwszy na temat nauczycielki w szkole publicznej, która nie mając dyplomu ukończenia studiów (a właściwie mając fałszywy) uczyła niczego nieświadomą młodzież. Redaktorka ze zgrozą na twarzy mówiła mniej więcej coś takiego:
Kolejny news tyczył kibica sportowego, który w czasie meczu piłkarskiego miał nieszczęście oberwać kamieniem – oko co prawda zostało na miejscu ale na zawsze oślepło. Jak wyjawił do kamery, z miejsca wszystkie jego zawodowe certyfikaty i uprawnienia straciły moc. Szef zwolnił go, bo stwierdził, że nie chce mieć jednookiego elektromontera. Poszkodowany nie mówił, że fizycznie nie umie lub nie może – to jego papierki dłużej nie mogły, a szef pewnie przestraszył się ew. kłopotów. Dodatkowo, przed sądem – gdzie trwają (na razie nieudane) próby wyciągnięcia renty/odszkodowania – lepiej przecież wygląda człowiek, który nie nadaje się do niczego*. Nie tego uczyła nas Повесть о настоящем человеке Borysa Polewoja!
––––––––
*Żeby było jasne – jurciopan nie bagatelizuje tego kalectwa i nie neguje starań o rekompensatę. Przedmiotem tego wrysa są wszechobecne papiren ograniczające ludzką wolność oraz postawa hien medialnych.
––––––––
O dentyście bez papierka było [TUTAJ]
Nauczycielce może grozić nawet do ośmiu lat więzienia, co grozi jej uczniom (pauza) pokaże czas.Nie pomogło (a nawet zaszkodziło) kłamstwo, iż studia kończyła w Izraelu. A pomyśleć, że Kwachu nauczał nieprzebranie większe rzesze ludzkie bez ważnego papierka (co wolno wojewodzie itd) – żeby przynajmniej byli konsekwentni w tej głupocie!
Kolejny news tyczył kibica sportowego, który w czasie meczu piłkarskiego miał nieszczęście oberwać kamieniem – oko co prawda zostało na miejscu ale na zawsze oślepło. Jak wyjawił do kamery, z miejsca wszystkie jego zawodowe certyfikaty i uprawnienia straciły moc. Szef zwolnił go, bo stwierdził, że nie chce mieć jednookiego elektromontera. Poszkodowany nie mówił, że fizycznie nie umie lub nie może – to jego papierki dłużej nie mogły, a szef pewnie przestraszył się ew. kłopotów. Dodatkowo, przed sądem – gdzie trwają (na razie nieudane) próby wyciągnięcia renty/odszkodowania – lepiej przecież wygląda człowiek, który nie nadaje się do niczego*. Nie tego uczyła nas Повесть о настоящем человеке Borysa Polewoja!––––––––
*Żeby było jasne – jurciopan nie bagatelizuje tego kalectwa i nie neguje starań o rekompensatę. Przedmiotem tego wrysa są wszechobecne papiren ograniczające ludzką wolność oraz postawa hien medialnych.
––––––––
O dentyście bez papierka było [TUTAJ]
11.3.10
sromota
Wojna
W Polsce trwa właśnie regularna wojna plakatowa. Nie, żeby jedni drugim zaklejali na płotach, konkurencyjne plakaty nawet nie współistnieją w realnej przestrzeni – pro-life'owcy postawili jeden billboard w Poznaniu, po czym bojowniczki o dumnej nazwie SROM rozkleiły na kilku łódzkich wiatach autobusowych trochę swoich plakacików. Wymiar ogólnopolski nadały obu akcjom przekaziory. Model działania jest ten sam – wstrząsnąć, nie zmieszać.
I to się udaje z pomocą łasych na krew mediów. Pierwszy plakat pokazuje bowiem Adolfa Hitlera zderzonego z poaborcyjnymi szczątkami dziecka (hasło: „Aborcja dla Polek. Wprowadzona przez Hitlera 9 marca 1943 r.”), a drugi jest parodią reklamy karty kredytowej – „Bilet lotniczy do Anglii w promocji: 300 zł, nocleg: 240 zł, aborcja w publicznej przychodni: 0 zł, ulga po zabiegu w dobrych warunkach – bezcenna. Za wszystko inne zapłacisz mniej niż w podziemiu aborcyjnym w Polsce”.
jurciopan nie należy do grupy docelowej w jaką mają uderzać oba działania (niezdecydowani), więc jest nieco mniej podatny na te komunikaty ale niewstrząśniety nie oznacza niezainspirowany – na jurciopuentę trzeba będzie chwilkę zaczekać…
–––––––––––––––––
[LINK] + [LINK] = ...
I to się udaje z pomocą łasych na krew mediów. Pierwszy plakat pokazuje bowiem Adolfa Hitlera zderzonego z poaborcyjnymi szczątkami dziecka (hasło: „Aborcja dla Polek. Wprowadzona przez Hitlera 9 marca 1943 r.”), a drugi jest parodią reklamy karty kredytowej – „Bilet lotniczy do Anglii w promocji: 300 zł, nocleg: 240 zł, aborcja w publicznej przychodni: 0 zł, ulga po zabiegu w dobrych warunkach – bezcenna. Za wszystko inne zapłacisz mniej niż w podziemiu aborcyjnym w Polsce”. jurciopan nie należy do grupy docelowej w jaką mają uderzać oba działania (niezdecydowani), więc jest nieco mniej podatny na te komunikaty ale niewstrząśniety nie oznacza niezainspirowany – na jurciopuentę trzeba będzie chwilkę zaczekać…
–––––––––––––––––
[LINK] + [LINK] = ...
10.3.10
jurcioWiPman się popisuje!
Ale nie jest to ten groźny dla zdrowia i życia PO-PiS, a wręcz przeciwnie. Z cyklu mała rzecz (18 mm), a cieszy (jurciopana, autora loga WiP-u) – istnieją już pierwsze znaczki wykonane techniką odlewniczą i z użyciem barwnych emalii. Niebawem staną się dostępne on-line na stronie WiP.
8.3.10
jurcioskaner
Dziś, z uwagi na niedoczas, trochę cudzesów. Jak pamiętamy, jurciopan jakiś czas temu [TU] prorokował, że na lotniskach może dojść do wielu zabawnych sytuacji w związku z zastosowaniem skanerów do ciała. Obecnie wiadomo już jak czułe są to instrumenta – oto bardzo podobny pomysł [STĄD]:
I jeszcze dwa inne znalezione [TU] i [TU] (kliknij–powiększ):

Żeby nie być gołosłownym ;) jurciopan odsyła do przykładowego skanu [TUTAJ].
–––––––
"Czy chce pani poznać płeć dziecka?" / "Synu, na lotnisku mogą mieć skaner – mam nadzieję, że ubrałeś czyste majtki" / ("…") – po prostu śmieszne jest środkowe okienko :)
5.3.10
Kontestacja
Można było wprząc do walki lewaka Picassa, można i lewaka Brando. Zło w dobro przemieniaj!
Tak właśnie zrobiło zaprzyjaźnione niezależne radio internetowe. Pośrodku można kliknąć i wysłuchać lub ściągnąć reportaż z całej imprezy („Reportaż Kontestacji z demonstracji pod sejmem”). Wypowiada się między innymi jurciopan. Panie i Panowie – KONTESTACJA.
Tak właśnie zrobiło zaprzyjaźnione niezależne radio internetowe. Pośrodku można kliknąć i wysłuchać lub ściągnąć reportaż z całej imprezy („Reportaż Kontestacji z demonstracji pod sejmem”). Wypowiada się między innymi jurciopan. Panie i Panowie – KONTESTACJA.
2.3.10
jurciopan ma...
Dziś w samo południe miała miejsce pikieta pod sejmem [ORGANIZATOR]. Udział wzięły aż dwa jurciowrysy – widoczny plakat [STĄD] i lalka szmaciana [STĄD]. Szersza fotorelacja jutro lub po – być może ten wrys zostanie po prostu wzbogacony linkami, bo było sporo mediów. Proszę też przesyłać jurciopanowi, jeśli coś wypłynie w sieci (w komentarzach lub bezpośrednio na maila – jurciopan@gmail.com).
1.3.10
3D-bojkot

jurciopan używa swoich wpływów i wzywa – nie idźcie na Avatar'a! Obraz 3D może wywoływać mdłości i bóle głowy, a u dzieci słabsze wyniki w nauce. No dobra, to jest ściema… ale jak macie iść dla samego 3D to lepsze są „Tajemnice rafy koralowej” lub „Z życia dinozaurów”. Czemu tak? Bo reżyser Cameron to niepoprawny lewak! A właściwie „poprawny” aż do bólu – z Titanic'a zrobił jakieś cocial fiction, gdzie bogaci to szuje, a biedota sam miodzio, w Avatarze zaś wziął się za inne wynalazki jak: tolerancja rasowa, sprwność inaczej, new age itd. Są jednak tacy co powiedzą – Może i lewak ale cóż to za wspaniała wizja, trzeba ją zobaczyć! Błąd! Sądząc po samym trailerze, jest to wizja przesłodzona, wtórna i kiczowata. Tak tak – dzisiejszy kicz to nie jelenie na rykowisku, ani nawet krasnale ogrodowe – to kotoludzie o głębokim spojrzeniu!
UWAGA – jurciopan nie był ale się wszystkiego domyśla oraz czytał bardzo fajną recenzję [LINK].–––
Robotnik i Kołchoźnica zaczerpnięci [STĄD];
Jaś Fasola [STĄD]
25.2.10
A guzik!
To chyba jasne, że szeroko pojęty dizajn, w tym projektowanie krojów czcionek, dzielimy na "dobry" oraz "zły". Nie chodzi bynajmniej o jakość, ani czy się komu podoba lub nie. Literki z arbeit-szyldu są złe bo pomagały holokaustować, a dajmy na to czcionka, która wywodzi się ze szkoły
BAUHAUSU zamkniętej w 1934-ym przez wrednych naziolów musi być dobra. Proszę, oto jakiś przyzwoity producent guzików – jurciopan napotkał ten display, gdy kupował płótno na transparenty.
Czcionka na wskroś bauhaus'owa, guziki bardzo kolorowe i w przeróżnych wzorach… hmm, troszkę dużo tych wzorów jak na bauhaus, który głosił standaryzację elementów… zaraz, coś tu…
Ten dill-buttons to farbowany brunatny lis! Próbował się podszyć pod przyzwoity biznes ale nie z jurciopanem te numery Bruner!
BAUHAUSU zamkniętej w 1934-ym przez wrednych naziolów musi być dobra. Proszę, oto jakiś przyzwoity producent guzików – jurciopan napotkał ten display, gdy kupował płótno na transparenty.
Czcionka na wskroś bauhaus'owa, guziki bardzo kolorowe i w przeróżnych wzorach… hmm, troszkę dużo tych wzorów jak na bauhaus, który głosił standaryzację elementów… zaraz, coś tu…ZDRADA!!!
Ten dill-buttons to farbowany brunatny lis! Próbował się podszyć pod przyzwoity biznes ale nie z jurciopanem te numery Bruner!
Etykiety:
Auschwitz-Birkenau,
nazizm,
swastika,
sztuka
22.2.10
Jeszcze z notatnika podróżnika...
Poprzedni wrys był bardzo postny. Zarówno temat (jałmużna) jak i kaliber (skromniutki). Chwilowo tak będzie ale jurciopan postara się wrysowywać częściej niż zadeklarowane dwa razy na tydzień.
***
Poznajecie ten napis?
Oczywiście, że tak :) Wredni blond-Szwedzi nie chcą współkajać się z nami, ani myślą surowo skazywać swojego „szalonego kolekcjonera”, który zlecił kradzież szyldu naszemu „gangowi złomiarza” [wrys nt.] Ale jurciopan nie o tym chciał. Jak wiadomo literka "B" pomieniała się na brzuszki [wrys nt.] Wydawać by się mogło, że także w "A" jest jakaś muka – ten ścięty czubek, jakby druga poprzeczka, rzadko spotykane – może znowu komuś omskła się ręka? Lecz nie! Oto co odkrył jurciopan zwiedzając Muzeum Drukarstwa w Cieszynie – jeden z krojów w niemieckim, przedwojennym wzorniku czcionek. Proszę spojrzeć na duże "A" z charakterystycznym płaskim daszkiem!
***
Poznajecie ten napis?
Oczywiście, że tak :) Wredni blond-Szwedzi nie chcą współkajać się z nami, ani myślą surowo skazywać swojego „szalonego kolekcjonera”, który zlecił kradzież szyldu naszemu „gangowi złomiarza” [wrys nt.] Ale jurciopan nie o tym chciał. Jak wiadomo literka "B" pomieniała się na brzuszki [wrys nt.] Wydawać by się mogło, że także w "A" jest jakaś muka – ten ścięty czubek, jakby druga poprzeczka, rzadko spotykane – może znowu komuś omskła się ręka? Lecz nie! Oto co odkrył jurciopan zwiedzając Muzeum Drukarstwa w Cieszynie – jeden z krojów w niemieckim, przedwojennym wzorniku czcionek. Proszę spojrzeć na duże "A" z charakterystycznym płaskim daszkiem!
Musztardy naszej powszedniej...
Z dziennika obserwacyjnego jurciopana. Fota słaba ale ciężko się dziwić – telefonem i za 50 groszy. Oto żebrak przed niewielkim marketem spożywczym, gdzieś po drodze między Cieszynem, a Warszawą. Z nieznanych przyczyn człowiek ten wybrał żebraczy fach, przypadek losowy lub świadoma decyzja wyrzuciła go na margines społeczeństwa. Czy jego życie straciło smak? Nie do końca! Obok kartki z prośbą o datki stoi napoczęty słoik z musztardą marki ***
Subskrybuj:
Posty (Atom)




