Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bulgaria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bulgaria. Pokaż wszystkie posty

28.10.09

Jest Europa i jest Эвропа

Ludu Europy! Bułgaria – jakiż to cudownie zacofany kraj! Swobodnie i bez licencji robią sobie jaja z Adolfa Hitlera (nie każdy może brać na warsztat tego obershwartz-charaktera, ręce tego wyjątkowego przywódcy socjalistycznego zostały uświęcone krwią wielu równie wyjątkowych ofiar), a nawet eksponują (co prawda lewoskrętną) swastykę. Kto wie, może to, oraz fakt iż jurciopan jeden jedyny raz i to w powrotnym samolocie spotkał tam murzyna, są ze sobą ściśle skorelowane? Formalnie strach wnioskować nt. politpoprawności ludów bałkańskich.

26.10.09

Zapiski pokładowe

Zamiast wrys'owywać można raportować*. Z podróży do Bułgarii – jurciopan poleciał cztery dni temu do Sofii, nie mógł sam, więc zrobił to z LOT-em. Oczywiście trzeba było zaliczyć cały cyrk związany z trzepaniem na lotnisku w celu wykrycia zagrożeń terrorystycznych itp. Przed pierwszą bramką należało położyć na specjalną taśmę podręczny tobołek oraz wybebeszyć wszystkie metalowe przedmioty z kieszeni. Mimo tych zabiegów, gdy jurciopan ruszył w pole magnetyczne bramki, ta zapiszczała. Stojący najbliżej funkcjonariusz spojrzał jurciopanowi głęboko w oczy i bardzo wyraźnie powiedział – Proszę zdjąć buty. jurciopan przez chwilę pomyślał, że jego dusza oraz zamiary są w jakiś sposób skanowane tym świdrującym spojrzeniem ale potem okazało się, że mundurowy wziął go za obcokrajowca, dlatego mówił tak wyraźnie i patrząc w oczy. To co prawda mile połechtało jurciopana – widać był ubrany na tyle harmonijnie i elegancko, że swym wyglądem plasował się powyżej średniej europejskiej – no ale to „Proszę zdjąć buty”?!? jurciopan generalnie wyglądał окей bo w skomponowaniu konfekcji pomogła mu Sakramentalna Oblubienica, jednak skarpetki były jego indywidualnym wyborem i, co tu dużo mówić, nie pasowały do reszty. Gdyby jurciopan miał jeszcze w zanadrzu jakiś niebezpieczny przedmiot to może próbowałby nim odwrócić powszechną uwagę ale gdzie tam, wszystkie żele pod prysznic, pianki i flakony z perfumami, zostały nadane w bagażu głównym. Trudno, godność jurciopana została nadwątlona, przespacerował się w fikuśnych skarpetkach w publicznym miejscu. Mizernym pocieszeniem fakt, że nawet była prezydentowa p. Jolanta musiała na lotnisku zzuć trzewiki.
–––
*notatki sporządzone na wysokości przelotowej przy prędkości 650 km/h