24.1.12

jurciopan dementuje

JKM nie winien! Zwyczajnie zapomniał poprzeć jurciobloga. Zresztą sprawiedliwiejurcio się nie postarał od ostatniego konkursu, jego blog raczej zniżkował, wrys rzadział zamiast gęstnieć. Mimo obietnic, że będzie wdzięczność za poparcie itd! Ale kto dziś zwraca uwagę na rozliczenie obietnic? Tak się przywykło do czczych, że stały się normą. Dobrze, że przynajmniej istnieje autokontrolajurciopan, bo mu wstyd, obiecuje, że teraz będzie lepiej… a w każdym razie weselej/inaczej! Dobra, jest kilka zaległości then – po pierwsze (czy ktoś to jeszcze pamięta?) jurciopan miał program świąteczny i rozliczył raptem dwa jego punkty. A były:
- refleksji z podróży do Krainy Tuska na koncert jazzowy
- wspominki z Januszków u JKaeMa
- minidowodu, że Tenże myli się co do Urbana
- zaskoczenia, że Opus Dei zagraża Księdzu Rydzykowi
- i innych rzeczy
„Refleksje” rozliczone, a co ze stosunkiem JKM-a do Urbana? JKM napisał:
P.Jerzy Urban, jeden z najbłyskotliwszych umysłów w Polsce, założył w swoim czasie „NIE”.
A wystarczy skwitować (jak to ma w zwyczaju sam JKM w swojej niebieskiej ramce w NCz!), że – c0 z niego za błyskotka, jak nie wierzy w Boga i nie zapewnił sobie miejscu w Raju?!


Wspominki z Januszków i refleksje nt. Opus Dei w niedalekiej przyszłości.

22.1.12

Proszę dementować jeśli nieprawda

Zabawne – gdyby naziole nie wyginęli, to pewnikiem używaliby takich stikerków w necie, żeby zaznaczyć promocję. Bo to jest trendy teraz! Ot, dygresja. A teraz do rzeczy – nie udało się wskoczyć do finałowej dziesiątki. Ale i za te głosy, zmarnowane, jakże by inaczej, jurciopan Wam bardzo dziękuje. JKM zajęty tropieniem współczesnych faszystów (z dużo słabszym, gwiaździstym logiem), nie zdążył z odsieczą, albo… został przekupiony (np. obietnicą emisji newsa z jego osobą), lub co gorsza zaszantażowany (np. groźbą zakłócania publikacji postów na blogu – pamiętacie Państwo?! – miał już wcześniej z tym kłopoty, wpisy mu znikały, nie chciały się zamieszczać – takie sygnalne awarie mu robili pewnikiem!).

18.1.12

Nie wie prawica co robi

Informuje JKM (który już raczej nie zdąży z odsieczą na blog-konkursie – tak go frapują jakieś konwentykle/konwenty!), że Oddział w Szczecinie rusza do boju!
P0 wejściu na wskazany adres – koniecbiadolenia.pl – dowiadujemy się, że jest zadyma przeciwko ZUS-owi, że nam odbierają pieniądze, że jak teraz pozwolimy, to później wrócą i znowu będą nam odbierać, więc koniecznie trzeba się stawić tu i tu (pod siedzibę PO przypadkiem) i zamanifestować. Żeby podrajcować potencjalnych manifestantów i wejść na ambit średniozdecydowanym, wystosowano następującą podpuchę:
Jeżeli nie przyjdziesz, to jaką wymówkę wymyślisz?
  1. Nie mam czasu tego dnia (prasuję),
  2. Niech inni walczą o moje sprawy,
  3. Jestem za młoda(y),
  4. Ja już jestem za stara(y),
  5. ………………………………
jurciopan od razu wymyślił fajną wymówkę pod nr 5 ;-)
5. Ja JUŻ nie płacę ZUS-u
Nie sztuka przyjść i pomachać transparentem oraz pokrzyczeć na Tuska i pozostałą bandę złodziei (choć to też pożyteczna rzecz), gdy już wiadomo, że system się wali – prawdziwą sztuką jest wziąć i po prostu nie odkładać na emeryturę! To są prawdziwi bohaterowie – ci co tak robią i nie biadolą już od dawna – bezimienni i heroiczni.

15.1.12

Ein zwei drei polizei

jurciopan był właśnie nad brzegiem (jeszcze) polskiego morza, gdzie zajął się propagowaniem bloga w trakcie blogkonkursu. Postanowił przekonać plażowiczów, że warto oddać sms-a na jego blog. Niestety morze miało właśnie „cofkę” (wiatr od północy), Polska została okradziona o dobre 20 m terytorium, więc jedynym plażowiczem okazał się militarnie ubrany poszukiwacz skarbów z wykrywaczem metalu w ręku, chwalący się, że znalazł szereg komunistycznych monet (zapewne chodziło o pierwszą komunę). jurciopan pozazdrościł odkrywcy, ale nie miał wykrywacza metalu, więc był w stanie znaleźć jedynie używany plastikowy test ciążowy. Co dziwne – napisy pozytywny/negatywny były w języku niemieckim! Słona morska woda zatarła wynik – już nigdy nie dowiemy się czy germańskie plemię namnożyło się na polskiej ziemi i czy inwazja nadmorska się powiodła – ale to dziwne odkrycie zmusiło do czujności.

Tymczasem – kto prawdziwy Polak niech nada sms-a o treści C00171 na nr 7122 (Czerozero itd)

13.1.12

No1

jurciopan sobie i Wam gratuluje! Nie, nie jakiejś superpozycji w konkursie dzięki fali sms-ów. Tym zajmie się później (lub nie) wielki naginacz materii, czyli JKM – przekieruje ogromną wiązkę sms-ów na swe wierne sługi, a lewaczkowie będą tylko zawodzić! Gratulacje dotyczą pierwszego miejsca w Europie pod względem niepłacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego. To tak jakby spełniła się prośba z poprzedniego wrysa! A dowiedzieć się tego można z zabawnego spotu radiowego, w którym Pepiki zazdroszczą nam tego wyniku. Ech te Pepiki ;-) Z kolei Ukraińcy bliżej normalności – jak donosi radio w serwisach, wielu tamtejszych włodarzy z okazji zbliżającego się Euro zleciło wyłapywanie i eksterminację bezpańskich psów. Brawo! Nie spodobało się to oczywiście różnym zielono-animalsowym. Tym to ciężko dogodzić…

Tymczasem dogadzajmy sms-ami (jedna komórka może oddać tylko jeden głos, więc potrzeba wielu duszyczek)
*C i cyfry bez spacyj ;-)

12.1.12

Czas abonamentu

Oczywiście nie tego tv/radio! Nawet jak oglądasz/słuchasz to nie płać. Nielogiczne? Dlaczego – po dziurawym chodniku też chodzisz nawet jak nie płacisz podatków. A co masz robić? Fruwać?! A jeśli płacisz podatki (jak nie jesteś lumpem, to jakieś tam płacisz – Ty lub ktoś Ci bliski), to postaraj się ograniczyć te wydatki. Przecież mamy kryzys!

Ale raz w roku jest jurcioabonament, który jeśli Ci zbywa, możesz uiścić. Wybacz, że nie zasili on jurciokieszeni. Trafi do cwaniaków z onetu, którzy zrobią za niego uroczystą galę, a trochę (chciejmy w to wierzyć) oddadzą na jakiś lepszy cel. Na szczęście nie jest to wiele – 1,23 zł jeszcze nikogo nie przyprawiło o śmierć głodową. No chyba, że ma się baaardzo dużo komórek (jedna komórka to tylko jeden głos!). Zwłaszcza szarych – by rozgryźć jurciowypociny ;-)

PS: Widzieliście jak te one ograbiły jurciopana z możliwości zapromowania piernika? [TU] widać, że jurcioblog jest obecnie trzeci, ale nie widać jak wygląda!

PPS: UWAGA – treść sms-a to "C" i cyfry (zerozero171)

11.1.12

POZOR! jurciomotto konkursowe sformułowane

Na stronie konkursowej bez cenzury! Blog zgłoszony. Jutro do 12-ej jeszcze zgłoszenia, a od piętnastej głosowanie sms-ami. Wtedy jurciopan poprosi o wsparcie – nawet niewielka liczba głosów wrzuci blog z miejsca do pierwszej dziesiątki na otwierającą stronę. Jutro pojawią się wskazówki techniczne.

Jak założyć działalność gospodarczą w RP

Jest to banalnie proste (jurciopan choć nie lubi, zrobił to za kogoś kto nie lubi jeszcze bardziej). Sie bierze i sie wypełnia wniosek w Internecie, wpisuje m.in. PESEL oraz datę urodzenia (ha ha, co za mośki – nie wiedzą, że data jest ukryta w PESEL-u!); sie wybiera numerki PKD (Polska Klasyfikacja Działalności); sie idzie na drugi dzień do Gminy, żeby zaświadczyć w realu, że naprawdę się chciało założyć działalność. Wracając do numerków – zawarta w nich jest cała działalność człowieka polskiego! Jeśli ktoś robi coś na co nie ma numerka to znaczy, że nie ma działalności. No, od biedy ma wtedy działalność „gdzie indziej nie sklasyfikowaną. jurciopan sie długo głowił nad numerkami, bo jak się wyklika jeden numerek co się wydaje, że się będzie działało, a potem najdzie nas ochota na inne działanie, to trzeba będzie wrócić do wniosku i dodać sobie kolejny numerek (już w realu i ze znaczkiem skarbowym). Ale oto okazało się, że papier (a internet jeszcze bardziej!) jest cierpliwy i dodatkowo – nikt nie zabronił zaznaczyć więcej numerków, tak na zaś. Więc jurciopan zakliknął… wszystkie:
73.11.Z, 01.13.Z, 01.19.Z, 01.21.Z, 01.29.Z, 01.30.Z, 01.49.Z, 01.61.Z, 01.62.Z, 01.63.Z, 01.64.Z, 01.70.Z, 02.10.Z, 02.20.Z, 02.30.Z, 02.40.Z, 03.11.Z, 03.21.Z, 03.22.Z, 05.10.Z, 05.20.Z, 06.10.Z, 06.20.Z, 07.10.Z, 07.21.Z, 07.29.Z, 08.11.Z, 08.12.Z, 08.91.Z, 08.92.Z, 08.93.Z, 08.99.Z, 09.10.Z, 09.90.Z, 10.11.Z, 10.12.Z, 10.13.Z, 10.20.Z, 10.31.Z, 10.32.Z, 10.39.Z, 10.41.Z, 10.42.Z, 10.51.Z, 10.52.Z, 10.61.Z, 10.62.Z, 10.71.Z, 10.72.Z, 10.73.Z, 10.81.Z, 10.82.Z, 10.83.Z, 10.84.Z, 10.85.Z, 10.86.Z, 10.89.Z, 10.91.Z, 10.92.Z, 11.01.Z, 11.02.Z, 11.03.Z, 11.04.Z, 11.05.Z, 11.06.Z, 11.07.Z, 12.00.Z, 13.10.A, 13.10.B, 13.10.C, 13.10.D, 13.20.A, 13.20.B, 13.20.C, 13.20.D, 13.30.Z, 13.91.Z, 13.92.Z, 13.93.Z, 13.94.Z, 13.95.Z, 13.96.Z, 13.99.Z, 14.11.Z, 14.12.Z, 14.13.Z, 14.14.Z, 14.19.Z, 14.20.Z, 14.31.Z, 14.39.Z, 15.11.Z, 15.12.Z, 15.20.Z, 16.10.Z, 16.21.Z, 16.22.Z, 16.23.Z, 16.24.Z, 16.29.Z, 17.11.Z, 17.12.Z, 17.21.Z, 17.22.Z, 17.23.Z, 17.24.Z, 17.29.Z, 18.11.Z, 18.12.Z, 18.13.Z, 18.14.Z, 18.20.Z, 19.10.Z, 19.20.Z, 20.11.Z, 20.12.Z, 20.13.Z, 20.14.Z, 20.15.Z, 20.16.Z, 20.17.Z, 20.20.Z, 20.30.Z, 20.41.Z, 20.42.Z, 20.51.Z, 20.52.Z, 20.53.Z, 20.59.Z, 20.60.Z, 21.10.Z, 21.20.Z, 22.11.Z, 22.19.Z, 22.21.Z, 22.22.Z, 22.23.Z, 22.29.Z, 23.11.Z, 23.12.Z, 23.13.Z, 23.14.Z, 23.19.Z, 23.20.Z, 23.31.Z, 23.32.Z, 23.41.Z, 23.42.Z, 23.43.Z, 23.44.Z, 23.49.Z, 23.51.Z, 23.52.Z, 23.61.Z, 23.62.Z, 23.63.Z, 23.64.Z, 23.65.Z, 23.69.Z, 23.70.Z, 23.91.Z, 23.99.Z, 24.10.Z, 24.20.Z, 24.31.Z, 24.32.Z, 24.33.Z, 24.34.Z, 24.41.Z, 24.42.A, 24.42.B, 24.43.Z, 24.44.Z, 24.45.Z, 24.46.Z, 24.51.Z, 24.52.Z, 24.53.Z, 24.54.A, 24.54.B, 25.11.Z, 25.12.Z, 25.21.Z, 25.29.Z, 25.30.Z, 25.40.Z, 25.50.Z, 25.61.Z, 25.62.Z, 25.71.Z, 25.72.Z, 25.73.Z, 25.91.Z, 25.92.Z, 25.93.Z, 25.94.Z, 25.99.Z, 26.11.Z, 26.12.Z, 26.20.Z, 26.30.Z, 26.40.Z, 26.51.Z, 26.52.Z, 26.60.Z, 26.70.Z, 26.80.Z, 27.11.Z, 27.12.Z, 27.20.Z, 27.31.Z, 27.32.Z, 27.33.Z, 27.40.Z, 27.51.Z, 27.52.Z, 27.90.Z, 28.11.Z, 28.12.Z, 28.13.Z, 28.14.Z, 28.15.Z, 28.21.Z, 28.22.Z, 28.23.Z, 28.24.Z, 28.25.Z, 28.29.Z, 28.30.Z, 28.41.Z, 28.49.Z, 28.91.Z, 28.92.Z, 28.93.Z, 28.94.Z, 28.95.Z, 28.96.Z, 28.99.Z, 29.10.A, 29.10.B, 29.10.C, 29.10.D, 29.10.E, 29.20.Z, 29.31.Z, 29.32.Z, 30.11.Z, 30.12.Z, 30.20.Z, 30.30.Z, 30.40.Z, 30.91.Z, 30.92.Z, 30.99.Z, 31.01.Z, 31.02.Z, 31.03.Z, 31.09.Z, 32.11.Z, 32.12.Z, 32.13.Z, 32.20.Z, 32.30.Z, 32.40.Z, 32.50.Z, 32.91.Z, 32.99.Z, 33.11.Z, 33.12.Z, 33.13.Z, 33.14.Z, 33.15.Z, 33.16.Z, 33.17.Z, 33.19.Z, 33.20.Z, 35.11.Z, 35.12.Z, 35.13.Z, 35.14.Z, 35.21.Z, 35.22.Z, 35.23.Z, 35.30.Z, 36.00.Z, 37.00.Z, 38.11.Z, 38.12.Z, 38.21.Z, 38.22.Z, 38.31.Z, 38.32.Z, 39.00.Z, 41.10.Z, 41.20.Z, 42.11.Z, 42.12.Z, 42.13.Z, 42.21.Z, 42.22.Z, 42.91.Z, 42.99.Z, 43.11.Z, 43.12.Z, 43.13.Z, 43.21.Z, 43.22.Z, 43.29.Z, 43.31.Z, 43.32.Z, 43.33.Z, 43.34.Z, 43.39.Z, 43.91.Z, 43.99.Z, 45.11.Z, 45.19.Z, 45.20.Z, 45.31.Z, 45.32.Z, 45.40.Z, 46.11.Z, 46.12.Z, 46.13.Z, 46.14.Z, 46.15.Z, 46.16.Z, 46.17.Z, 46.18.Z, 46.19.Z, 46.21.Z, 46.22.Z, 46.23.Z, 46.24.Z, 46.31.Z, 46.32.Z, 46.33.Z, 46.34.A, 46.34.B, 46.35.Z, 46.36.Z, 46.37.Z, 46.38.Z, 46.39.Z, 46.41.Z, 46.42.Z, 46.43.Z, 46.44.Z, 46.45.Z, 46.46.Z, 46.47.Z, 46.48.Z, 46.49.Z, 46.51.Z, 46.52.Z, 46.61.Z, 46.62.Z, 46.63.Z, 46.64.Z, 46.65.Z, 46.66.Z, 46.69.Z, 46.71.Z, 46.72.Z, 46.73.Z, 46.74.Z, 46.75.Z, 46.76.Z, 46.77.Z, 46.90.Z, 47.11.Z, 47.19.Z, 47.21.Z, 47.22.Z, 47.23.Z, 47.24.Z, 47.25.Z, 47.26.Z, 47.29.Z, 47.30.Z, 47.41.Z, 47.42.Z, 47.43.Z, 47.51.Z, 47.52.Z, 47.53.Z, 47.54.Z, 47.59.Z, 47.61.Z, 47.62.Z, 47.63.Z, 47.64.Z, 47.65.Z, 47.71.Z, 47.72.Z, 47.73.Z, 47.74.Z, 47.75.Z, 47.76.Z, 47.77.Z, 47.78.Z, 47.79.Z, 47.81.Z, 47.82.Z, 47.89.Z, 47.91.Z, 47.99.Z, 49.10.Z, 49.20.Z, 49.31.Z, 49.32.Z, 49.39.Z, 49.41.Z, 49.42.Z, 49.50.A, 49.50.B, 50.10.Z, 50.20.Z, 50.30.Z, 50.40.Z, 51.10.Z, 51.21.Z, 51.22.Z, 52.10.A, 52.10.B, 52.21.Z, 52.22.A, 52.22.B, 52.23.Z, 52.24.A, 52.24.B, 52.24.C, 52.29.A, 52.29.B, 52.29.C, 53.10.Z, 53.20.Z, 55.10.Z, 55.20.Z, 55.30.Z, 55.90.Z, 56.10.A, 56.10.B, 56.21.Z, 56.29.Z, 56.30.Z, 58.11.Z, 58.12.Z, 58.13.Z, 58.14.Z, 58.19.Z, 58.21.Z, 58.29.Z, 59.11.Z, 59.12.Z, 59.13.Z, 59.14.Z, 59.20.Z, 60.10.Z, 60.20.Z, 61.10.Z, 61.20.Z, 61.30.Z, 61.90.Z, 62.01.Z, 62.02.Z, 62.03.Z, 62.09.Z, 63.11.Z, 63.12.Z, 63.91.Z, 63.99.Z, 64.19.Z, 64.91.Z, 64.92.Z, 64.99.Z, 65.12.Z, 66.12.Z, 66.19.Z, 66.21.Z, 66.22.Z, 66.29.Z, 66.30.Z, 68.10.Z, 68.20.Z, 68.31.Z, 68.32.Z, 69.10.Z, 69.20.Z, 70.21.Z, 70.22.Z, 71.11.Z, 71.12.Z, 71.20.A, 71.20.B, 72.11.Z, 72.19.Z, 72.20.Z, 73.12.A, 73.12.B, 73.12.C, 73.12.D, 73.20.Z, 74.10.Z, 74.20.Z, 74.30.Z, 74.90.Z, 75.00.Z, 77.11.Z, 77.12.Z, 77.21.Z, 77.22.Z, 77.29.Z, 77.31.Z, 77.32.Z, 77.33.Z, 77.34.Z, 77.35.Z, 77.39.Z, 77.40.Z, 78.10.Z, 78.20.Z, 78.30.Z, 79.11.A, 79.11.B, 79.12.Z, 79.90.A, 79.90.B, 79.90.C, 80.10.Z, 80.20.Z, 80.30.Z, 81.10.Z, 81.21.Z, 81.22.Z, 81.29.Z, 81.30.Z, 82.11.Z, 82.19.Z, 82.20.Z, 82.30.Z, 82.91.Z, 82.92.Z, 82.99.Z, 85.10.Z, 85.42.A, 85.51.Z, 85.52.Z, 85.53.Z, 85.59.A, 85.59.B, 85.60.Z, 86.10.Z, 86.21.Z, 86.22.Z, 86.23.Z, 86.90.A, 86.90.B, 86.90.C, 86.90.D, 86.90.E, 87.10.Z, 87.20.Z, 87.30.Z, 87.90.Z, 88.10.Z, 88.91.Z, 88.99.Z, 90.01.Z, 90.02.Z, 90.03.Z, 90.04.Z, 91.01.A, 91.01.B, 91.02.Z, 91.03.Z, 91.04.Z, 92.00.Z, 93.11.Z, 93.12.Z, 93.13.Z, 93.19.Z, 93.21.Z, 93.29.Z, 95.11.Z, 95.12.Z, 95.21.Z, 95.22.Z, 95.23.Z, 95.24.Z, 95.25.Z, 95.29.Z, 96.01.Z, 96.02.Z, 96.03.Z, 96.04.Z, 96.09.Z
Czyszczenie i konserwacja rakiet też tu jest, a jak!

6.1.12

Mądrość tradycji

Rusza kolejna edycja WOŚPjurciopan tradycyjnie nic nie da, tradycyjnie też nie lubi Owsiaka i jego wesołej bandy. W zasadzie już nie pamięta dlaczego, ale co to ma za znaczenie – skoro coś go kiedyś przekonało, że nomen omen Jurek jest nieokej to widocznie tak jest. Z tradycją nie ma się co siłować!

Wurst z keczupem – nein, danke!

Czas się zająć tytułami z przedświątecznego wrysa. Prowokacyjne zagajenie to połowa sukcesu, a „refleksje z podróży do Krainy Tuska na koncert jazzowy” obiecują bardzo wiele. Owa Kraina to oczywiście nie Pomorskie lecz RFN, które jurciopan nawiedził pod koniec listopada, żeby zobaczyć koncert jazzowy dedykowany Zbigniewowi Seifertowi. Dziwnie się człowiek czuje wjeżdżając do kraju pedantycznych Niemców. Wszystko takie uporządkowane i schludne, graffiti na murach jakieś takie równiejsze, wyraźniejsze, i jeszcze ten berliński dworzec PKP jakby zawieszony w chmurach (a właśnie – to była wycieczka kolejowa!)… Kiełbasę mają Niemcy od czasów okupacji po dziś dzień do luftu, ale trzeba było spożyć jako turystyczną ciekawostkę. Sam koncert – wunderbar! Odbył się w Instytucie Francuskim. Ciekawostka – jedyny zaproszony Niemiec, Wolfgang Dauner, odmówił uczestnictwa, bo stwierdził, że oni (czyli pracownicy Instytutu) na pewno spiracą muzykę i wydadzą bez jego zgody na CD. Były za to inne nazwiska, wśród których przynajmniej dwa – Richie Bairach, Glenn Moore – sprawiły, że kameralna sala koncertowa zapełniła się po brzegi. A publiczność w Berlinie jest bardzo zróżnicowana – od nastoletnich szczawików po sędziwych emerytów, którzy tutaj mają eurosów do wydania na rozrywki. Następnego dnia po koncercie jurciopan umęczony ale szczęśliwy obserwował sobie ponownie dworzec ich-niego PKP i wypatrzył taki oto, wielce wymowny plakat reklamowy naszego ojczystego LOT-u. Łza się z miejsca kręci w oku – przecież oni tam na pokładzie, jeśli akurat nie strajkują, serwują nasze ruskie pierogi!

31.12.11

Popierniczone czasy

1 kg mąki
1
/2 kg cukru
200 g margaryny (kostka)
1/2 kg miodu
3 jajka
przyprawa do pierników (odpowiednio)
1/2 proszku do pieczenia
1 łyż. sody
jajka ubić z cukrem
miód rozpuścić z margaryną
sodę w łyż. wody i dodać do mąki
łączyć składniki po ostygnięciu

piec w temp. 180 st. ok. 10 min

Tak mniej więcej wygląda przepis na gwarantowane pierniczki. Pod względem piekarskim, bo merytorycznie różnie może być:

lis z misiem się cmokają, a ślimak tylko się przygląda


lis-dawca pięknego futra


jurciopan i jego pejzaż


nowa fobia/pasja jurciopana – klucze wszelakie


niebezpieczne meandry czyli nazi-klucz (ten model się przypiekł i wyszedł na brunatno!)

jurciopan nazizapędy zrzuca na karb proszku do pieczenia, bo to jedyna nienaturalna substancja w przepisie. Lecz plwajmy dwakroć przez lewe ramię przed zakąszeniem, a czar będzie zdjęty!

Najjurciowniejsze życzenia na 2012!

19.12.11

Nadplanowa zaduma


Gdy Andy Warhol, syn słowackich emigrantów, oberwał w nieudanym zamachu jaki sprawiła mu fanatyczna feministka (kiedyś to były feministki!), to miał nadzieję, że oto przyszedł jego czas. Sądził, nie bez podstaw (w końcu jako ekspert od pop-artu znał siłę popularności napędzanej maszyną medialną), że głodni sensacji dziennikarze będą prześcigać się w pisaniu o rannym artyście. Niestety, okazało się, że Endy miał wielkiego pecha - następnego dnia, 4 czerwca, inny zamachowiec, tym razem skutecznie, uśmiercił Martina Lutera Kinga. Oczywiście media z miejsca straciły zainteresowanie Warholem.

18.12.11

Spis rzeczy

je je - już już - chodziło o 3 dni i tak będzie (nie wliczając dnia w którym padła jurcioobietnica wrysa po długiej przerwie). I na razie będzie to jakby spis treści nadchodzących przedświątecznych wrysów. A więc w najbliższym czasie można się spodziewać:
- refleksji z podróży do Krainy Tuska na koncert jazzowy
- wspominki z Januszków u JKaeMa
- minidowodu, że Tenże myli się co do Urbana
- zaskoczenia, że Opus Dei zagraża Księdzu Rydzykowi
- i innych rzeczy
Teraz nic ponad to, bo jurciopana boli paluszek... od wklepywania tekstu na fonie!

Pozdro z makdonaldowego wifi;)

Wykresiki w uzupełnieniu – krzywe odwiedzin na jurcioblogu – ostatni miesiąc (bez wrysa) i mniej więcej od lipca do grudnia (tendencja spadkowa). Czas dźwignąć krzywą – oczywiście najlepiej pisać (i rysować!) dobrze i często, ale może wystarczy trochę słabiej, ale za to systematycznie, zamiast wcale ;-)

13.11.11

Refleksje z trasy

Cena LPG zbliża się do magicznej granicy trzech złotych.

Czarny punkt, czyli oznaczona charakterystycznym iksem statystyka wypadków z udziałem pieszych w określonym miejscu trasy. Problem z tymi znakami jest taki, że zwrócono je w stronę kierowców zamiast do pieszych, którzy są głównymi ofiarami i to ich powinno się ostrzegać. Coś trzeba z tym zrobić!

Składki – jakie być powinny? To już nie z trasy, lecz z miejsca docelowego podróży. W naszej jedynej partyi i jej protoplastkach od zawsze ścierały się dwa nurty:
- składka powinna być „odczuwalna”, żeby delikwent czuł, że przynależy, że pieniążki są potrzebne do prowadzenia działalności, a to w końcu i tak niewielkie obciążenie – raptem jedno piwko itd;
- składka powinna być niezauważalna, żeby przyciągać biednych studentów, żeby nie frustrować członków, którzy zaniedbali płacenia i chcą porzucić organizacyję z powodu szybko przyrastającego długu.

Nie, żeby jurciopan popierał niepunktualność w płaceniu składek, czy biednych studentów, ale on sam jest za niskimi składkami lub ich brakiem. To prawda, można odmówić sobie czy to piwa, czy to wina i ponieść koszt składki, jednak w pewnym momencie przychodzi wątpliwość – czy warto? Czy warto rezygnować z napitku i topić pieniążki na rzecz bytu niemal abstrakcyjnego, partyi, co prawda najpoważniejszej z tych niepoważnych, ale jednak ciągle niepoważnej! Dlatego jeśli jurciopan ma poświęcać ideowo swój czas (czyli już pieniądz!), to musi jednocześnie być minimalnie obciążany składkami.

9.11.11

Ż jest w każdym z nas?

jurciopan schodził swego czasu z tuzin chicagiwskich secondhadów z winylami. Szukał najukochańszego soundu, ale przy okazji skupował inne melodyjki. Zapytał raz o ewentualną zniżkę na upatrzoną płytkę, na co dostał zdecydowaną odpowiedź – Nie jesteśmy żydami, nie targujemy się tutaj. No dobra, w sumie tyle się człowiek nasłuchał o żydach, że może to i lepiej. Jeszcze trochę szperania po pułkach, jeszcze kilka nowych odkopalin. Gdy przyszło do podliczania, po usłyszeniu jednej z cen jurciopan odłożył płytę na bok pokazując, że jej nie bierze. Na to sprzedawca – To może opuszczę nieco cenę?