Pokazywanie postów oznaczonych etykietą swastika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą swastika. Pokaż wszystkie posty

25.2.10

A guzik!

To chyba jasne, że szeroko pojęty dizajn, w tym projektowanie krojów czcionek, dzielimy na "dobry" oraz "zły". Nie chodzi bynajmniej o jakość, ani czy się komu podoba lub nie. Literki z arbeit-szyldu są złe bo pomagały holokaustować, a dajmy na to czcionka, która wywodzi się ze szkoły BAUHAUSU zamkniętej w 1934-ym przez wrednych naziolów musi być dobra. Proszę, oto jakiś przyzwoity producent guzików – jurciopan napotkał ten display, gdy kupował płótno na transparenty.

Czcionka na wskroś bauhaus'owa, guziki bardzo kolorowe i w przeróżnych wzorach… hmm, troszkę dużo tych wzorów jak na bauhaus, który głosił standaryzację elementów… zaraz, coś tu…
ZDRADA!!!
Ten dill-buttons to farbowany brunatny lis! Próbował się podszyć pod przyzwoity biznes ale nie z jurciopanem te numery Bruner!

28.1.10

Strachy na Lachy

Szef krakowskiego SLD Grzegorz Gondek zaapelował do dyrekcji Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau oraz do ministra kultury, by zniszczony po kradzieży napis "Arbeit macht frei" pozostawić w takim stanie, w jakim został on odnaleziony (…) czyli zniszczony, ponieważ jest to kolejny dowód na to, że ze strony osób, które podnoszą dłoń do góry w charakterystycznym rzymskim geście (chodzi o hajlowanie – przyp. jurciopan) nadal istnieje zagrożenie dla społeczeństwa, że neofaszyzm dalej jest bardzo groźny.
ardzo dobra taktyka! Stosowana z powodzeniem w różnych sytuacjach, np. jak ktoś skarży kogoś o pobicie, to dobrze jest, żeby na salę rozpraw udał się poowijany w bandaże i z wyraźnym sińcem pod pod okiem. Niestety, Jarosław Mensfelt, rzecznik muzeum Auschwitz, poinformował:
Nikt nie miał cienia wątpliwości, że trzeba przywrócić sprofanowany* napis do stanu jak najbliższego temu sprzed kradzieży (…) historyczny napis jest już naprawiany. [#]
Hmm, pan Gondek troszkę się spóźnił… pewnie świadomie… przecież musiał wiedzieć, że szef muzeum z miejsca wziął się za scalanie napisu. Wydaje się więc, że niemiecki slogan reklamowy będzie dalej straszył w polskim obozie. Nie wszystko jednak stracone dla pana Gondka – oto we Francji, na jednym z żydowskich cmentarzy, wymalowano kilka swastyk i napisów. [#]

Media z miejsca okrzyknęły ten czyn „nieludzkim”, co dobitnie dowodzi tezy, że naziole nie są ludźmi. Ale nieważne – niech pan Gondek szybko depeszuje do francuskiego ministra kultury, żeby ten poniechał acetonu czy tam benzyny ekstrakcyjnej i zostawił wszystko tak jak jest! Ku przestrodze.
–––
*Dlaczego właściwie „sprofanowany”? Media nie wspominały nic, żeby ktoś go unurzał w ekstrementach… Pocięcie nie było podszyte ideologią, miało jedynie
ułatwić transport.

20.1.10

Zbrodnicze drożdże

– Niech jurciopan wstąpi do pana Jacka i kupi sobie słodką bułkę albo pączka! – wołała na odchodnym pani jurciopanowa.

Śnieg tępo skrzypiał pod butami, gdy jurciopan brnął do małego sklepiku usytuowanego tuż za szlabanem mieszkalnego getta. Obstukał buty na wycieraczce, a po przekroczeniu progu ponownie jął tupać, co przyciągnęło uwagę właściciela sklepiku.

– Dzień dobry. Czy są jakieś pączki lub te fajne, słodkie bu... eee... was ist das?!!

Przeklęte drożdże, z których wyrosło to ciasto!
***
Ten etap konkursu za nami, jurciopan ukończył go na wysokiej, drugiej pozycji – tuż za swoim internetowym druhem, Bratem Szlachcicem – i dostał się do finałowej dziesiątki. Za oddane wsparcie jurciopan
dziękuje i kłania się w pas! [LINK]

Powtórz: „Krzyż z powyłamywanymi ramionami”

Dodajmy, że pod kątem prostym. Znaczy się hakenkreuz. A jurciopan jest pies na swastyki! Posłuchajcie:
"I looked up and saw dozens of swastikas.

"They must be removed."

Co można przetłumaczyć – „Zobaczyłem tuziny swastyk. One muszą zostać usunięte” A wykrzyczał te słowa „angielski turysta” odwiedzający niemiecki hotel. Donosił o tym onet [TUTAJ] na sam koniec starego roku. jurciopan miał od razu interweniować ale zapomniał. Potem śniły mu się swastyki w nocy, no i temat wrócił jak bumerang (czyli de facto ćwiartka swastyki). Sprawa niby prosta ale okazało się, że prowokator był szczególnie przebiegły. Onetowy materiał nie zawierał żadnej fotografii, zatem jurciopan zadał sobie wysiłek i odszukał materiał źródłowy [TUTAJ]. Popatrzcie:

Dla niewyrobionego oka swastyki nie są tak od razu widoczne, ktoś utkał z nich pozornie niewinny nazi-wzorek. I dlatego jest to przypadek szczególnie perfidny! Ale jak to mówią – „Lajf is full of zasadzkas”. Trzeba mieć oczy szeroko rozwarte [#]. Popatrzcie:








28.10.09

Jest Europa i jest Эвропа

Ludu Europy! Bułgaria – jakiż to cudownie zacofany kraj! Swobodnie i bez licencji robią sobie jaja z Adolfa Hitlera (nie każdy może brać na warsztat tego obershwartz-charaktera, ręce tego wyjątkowego przywódcy socjalistycznego zostały uświęcone krwią wielu równie wyjątkowych ofiar), a nawet eksponują (co prawda lewoskrętną) swastykę. Kto wie, może to, oraz fakt iż jurciopan jeden jedyny raz i to w powrotnym samolocie spotkał tam murzyna, są ze sobą ściśle skorelowane? Formalnie strach wnioskować nt. politpoprawności ludów bałkańskich.

29.7.09

Moher is under attack

Kult swastyki jest wielki ale jak wielka potrafi być niechęć do ojca Tadeusza Rydzyka niechaj zaświadczy ten przykład. Imaginujcie sobie, że tfurca plakatu do stylizowanego filmu o toruńskiej rozgłośni posunął się nawet do zbrodni... PLAGIATU! Tak bardzo chciał pokojarzyć osobę Ojca Dyrektora z hakenkreuz'em (a bał się zapewne zacytować wprost), że wplótł go "artystycznie". Onet się brandzluje:
W krótkim fragmencie widać, że w filmie nie będzie brakować symboliki faszystowskiej. Swastyka składa się z czterech damskich nóg obutych w szpilki. Niektóre wypowiedzi Rydzyka zapisywane są pismem gotyckim.
A gdzie sens? Czy Moherowe Berety paradują w szpilkach i w mini? To bez znaczenia, wszak dla tfurców cel uświęca środki.
...
„Kabaret” [STĄD], a plagiat [STAMTĄD].
Czwartkowy wrys puszczony w środę – jurciopan rzadko się ściga ale tym razem chce być pierwszy :) Pełna permisja na dystrybucję po sieci!

2.7.09

Das ist gut!


Jeszcze raz brawa za odwagę dla account'ów i samego Klienta oraz dla kreatywnych za wierne odwzorowanie naziolskiego umundurowania! jurciopan uczcił to specjalnym znaczkiem, który z łatwością aplikuje się na T-shirt'a. Taki właśnie koszulek będzie nagrodą w naszej jubileuszowej zabawie – na 10.000 trzeba jeszcze poczekać (jeden 10-dniowy turnus?) ale warto wiedzieć o co przyjdzie się bić. Powodzenia! Kto czuje, że nie ma szczęścia ale ma pieniądze, niech już dziś zajdzie do jurciobutiku >>>>>>

PS: Dalej nie wiemy co jest w kółeczku, chyba czas rozpocząć dziennikarskie śledztwo i udać się do źródeł...

1.7.09

Ja! Jawohl!

Simplus znowu w formie! Po niechcianej reklamie rewolucji francuskiej, nowa, lepsza, oparta na filmie "Das Boot" Wolfganga Petersena. Niby tu film i tu film ("Danton" czy coś), tu zbrodnie i tu zbrodnie. Czy jurciopan czepił się złośliwie romantycznych rewolucjonistów [LINK], a gloryfikuje wrednych nazioli? Chyba nie – tam dosłownie leciały głowy, a tu nikt nikogo nie rozwala strzałem w potylicę. Wręcz przeciwnie, to załoga u-boot'a jest zwierzyną łowną.

Ale nie byłoby fun'u gdyby nie zazębienie z innym, żelaznym tematem jurciopana – moratorium na pokazywanie swastyki! W ostatnim ujęciu [tu cała reklama dla przypomnienia] widzimy naziola z jakże charakterystyczną wroną na piersi (no no, brawo za odwagę!) ale mimo wlepiania gał w okrąg trzymany w szponach ptaka, nie możemy dostrzec hakenkreuz'a. Jeśli ktoś ma HD to proszony jest o podpowiedź, co twórca reklamy tam zamarkował?

12.6.09

Brr, kolejny brudny temat ale co robić – służba!


Jak sumiennie podały poważne serwisy internetowe, Marilyn Manson postanowił wygolić swastykę w okolicach łonowych swojej sympatii:
Narysowałem ją najpierw niebieską kredką do oczu – relacjonuje gwiazdor w wywiadzie dla dziennika "The Times" – Musiałem zadzwonić na hotelową recepcję i poprosić o kątomierz. Była szósta rano. Ale wzór musi być odpowiednio wyrównany.
CO ZA CIENIARZ! jurciopan nigdy nie używa pomocniczych instrumentów, żeby złapać kąt prosty. Panie Manson, czy to ręka tak Panu lata? Czy może oko zamglone?
Proponuję zacząć od odstawienia używek i przymierzyć się do prostych ćwiczeń – kreska pionowa, kreska pozioma – wystarczy zwykła kartka papieru, ołówek – eins-zwei, eins-zwei!

Nie sztuka zawłaszczyć sam chwytliwy znaczek obrany z całej ideologiczno-praktycznej otoczki, nie wyłączając przeszkolenia à la Hitlerjugend!




Zeppelin
-trymer powstał na bazie zdjęcia [stąd].

5.4.09

No wiecie co?!

jurciopan zrobił szybkie dziennikarskie śledztwo i oto co odkrył!

Jeśli jeszcze ktoś ma wątpliwości jakiej proweniencji jest publikowana ostatnio przez Wyborczą reklama to jurciopan wyjaśnia – ten po lewej to plakat wyborczy NSDAP z lat trzydziestych.
Wyszło szydło z worka, doprawdy powinni się bardziej miarkować...
[źródło]

23.3.09

Nazi-condom Strikes Again!


Działacze spod znaku perforowanej gumy nie dają za wygraną (link).
Nie mogą pogodzić się ze słowami jakie niedawno wypowiedział Ojciec Święty (jurciopan pisał o tym tutaj).

Żeby było ciekawiej, jurciopan wklei zaraz link do swojego wrys'a w komentarzach w jakimś konkurencyjnym blogu, np tutaj.

A wrys – znowu kolorowy pop-art! Dzięki Andy :)))