I oto nadarzyła się okazja, żeby wypełnić obietnicę i skumulować ją z nowym tematem. To znaczy nie znowu takim nowym – Woody Allen przeszło rok temu pozwał American Apparel o bezprawne wykorzystanie jego wizerunku w kampanii reklamowej [link] ale tutejsze internetowe media wykryły to akurat w dniu premiery najnowszego filmu mistrza ciętej riposty.Allen stwierdził, ocierając się chyba o sam antysemityzm, że kadr z jego filmu w którym wcielił się w żydowskiego ortodoksa psuje mu wizerunek i zażądał $10 mln odszkodowania.
Żeby nie wpakować się w kabałę, jurciopan zadbał o ukazanie manhattan'czyka w jak najlepszym świetle.

BTW, ulubione alleny jurciopan'a to "Tajemnica morderstwa na Manhattanie" i "Jej wysokość Afrodyta".
