11.1.12

POZOR! jurciomotto konkursowe sformułowane

Na stronie konkursowej bez cenzury! Blog zgłoszony. Jutro do 12-ej jeszcze zgłoszenia, a od piętnastej głosowanie sms-ami. Wtedy jurciopan poprosi o wsparcie – nawet niewielka liczba głosów wrzuci blog z miejsca do pierwszej dziesiątki na otwierającą stronę. Jutro pojawią się wskazówki techniczne.

Jak założyć działalność gospodarczą w RP

Jest to banalnie proste (jurciopan choć nie lubi, zrobił to za kogoś kto nie lubi jeszcze bardziej). Sie bierze i sie wypełnia wniosek w Internecie, wpisuje m.in. PESEL oraz datę urodzenia (ha ha, co za mośki – nie wiedzą, że data jest ukryta w PESEL-u!); sie wybiera numerki PKD (Polska Klasyfikacja Działalności); sie idzie na drugi dzień do Gminy, żeby zaświadczyć w realu, że naprawdę się chciało założyć działalność. Wracając do numerków – zawarta w nich jest cała działalność człowieka polskiego! Jeśli ktoś robi coś na co nie ma numerka to znaczy, że nie ma działalności. No, od biedy ma wtedy działalność „gdzie indziej nie sklasyfikowaną. jurciopan sie długo głowił nad numerkami, bo jak się wyklika jeden numerek co się wydaje, że się będzie działało, a potem najdzie nas ochota na inne działanie, to trzeba będzie wrócić do wniosku i dodać sobie kolejny numerek (już w realu i ze znaczkiem skarbowym). Ale oto okazało się, że papier (a internet jeszcze bardziej!) jest cierpliwy i dodatkowo – nikt nie zabronił zaznaczyć więcej numerków, tak na zaś. Więc jurciopan zakliknął… wszystkie:
73.11.Z, 01.13.Z, 01.19.Z, 01.21.Z, 01.29.Z, 01.30.Z, 01.49.Z, 01.61.Z, 01.62.Z, 01.63.Z, 01.64.Z, 01.70.Z, 02.10.Z, 02.20.Z, 02.30.Z, 02.40.Z, 03.11.Z, 03.21.Z, 03.22.Z, 05.10.Z, 05.20.Z, 06.10.Z, 06.20.Z, 07.10.Z, 07.21.Z, 07.29.Z, 08.11.Z, 08.12.Z, 08.91.Z, 08.92.Z, 08.93.Z, 08.99.Z, 09.10.Z, 09.90.Z, 10.11.Z, 10.12.Z, 10.13.Z, 10.20.Z, 10.31.Z, 10.32.Z, 10.39.Z, 10.41.Z, 10.42.Z, 10.51.Z, 10.52.Z, 10.61.Z, 10.62.Z, 10.71.Z, 10.72.Z, 10.73.Z, 10.81.Z, 10.82.Z, 10.83.Z, 10.84.Z, 10.85.Z, 10.86.Z, 10.89.Z, 10.91.Z, 10.92.Z, 11.01.Z, 11.02.Z, 11.03.Z, 11.04.Z, 11.05.Z, 11.06.Z, 11.07.Z, 12.00.Z, 13.10.A, 13.10.B, 13.10.C, 13.10.D, 13.20.A, 13.20.B, 13.20.C, 13.20.D, 13.30.Z, 13.91.Z, 13.92.Z, 13.93.Z, 13.94.Z, 13.95.Z, 13.96.Z, 13.99.Z, 14.11.Z, 14.12.Z, 14.13.Z, 14.14.Z, 14.19.Z, 14.20.Z, 14.31.Z, 14.39.Z, 15.11.Z, 15.12.Z, 15.20.Z, 16.10.Z, 16.21.Z, 16.22.Z, 16.23.Z, 16.24.Z, 16.29.Z, 17.11.Z, 17.12.Z, 17.21.Z, 17.22.Z, 17.23.Z, 17.24.Z, 17.29.Z, 18.11.Z, 18.12.Z, 18.13.Z, 18.14.Z, 18.20.Z, 19.10.Z, 19.20.Z, 20.11.Z, 20.12.Z, 20.13.Z, 20.14.Z, 20.15.Z, 20.16.Z, 20.17.Z, 20.20.Z, 20.30.Z, 20.41.Z, 20.42.Z, 20.51.Z, 20.52.Z, 20.53.Z, 20.59.Z, 20.60.Z, 21.10.Z, 21.20.Z, 22.11.Z, 22.19.Z, 22.21.Z, 22.22.Z, 22.23.Z, 22.29.Z, 23.11.Z, 23.12.Z, 23.13.Z, 23.14.Z, 23.19.Z, 23.20.Z, 23.31.Z, 23.32.Z, 23.41.Z, 23.42.Z, 23.43.Z, 23.44.Z, 23.49.Z, 23.51.Z, 23.52.Z, 23.61.Z, 23.62.Z, 23.63.Z, 23.64.Z, 23.65.Z, 23.69.Z, 23.70.Z, 23.91.Z, 23.99.Z, 24.10.Z, 24.20.Z, 24.31.Z, 24.32.Z, 24.33.Z, 24.34.Z, 24.41.Z, 24.42.A, 24.42.B, 24.43.Z, 24.44.Z, 24.45.Z, 24.46.Z, 24.51.Z, 24.52.Z, 24.53.Z, 24.54.A, 24.54.B, 25.11.Z, 25.12.Z, 25.21.Z, 25.29.Z, 25.30.Z, 25.40.Z, 25.50.Z, 25.61.Z, 25.62.Z, 25.71.Z, 25.72.Z, 25.73.Z, 25.91.Z, 25.92.Z, 25.93.Z, 25.94.Z, 25.99.Z, 26.11.Z, 26.12.Z, 26.20.Z, 26.30.Z, 26.40.Z, 26.51.Z, 26.52.Z, 26.60.Z, 26.70.Z, 26.80.Z, 27.11.Z, 27.12.Z, 27.20.Z, 27.31.Z, 27.32.Z, 27.33.Z, 27.40.Z, 27.51.Z, 27.52.Z, 27.90.Z, 28.11.Z, 28.12.Z, 28.13.Z, 28.14.Z, 28.15.Z, 28.21.Z, 28.22.Z, 28.23.Z, 28.24.Z, 28.25.Z, 28.29.Z, 28.30.Z, 28.41.Z, 28.49.Z, 28.91.Z, 28.92.Z, 28.93.Z, 28.94.Z, 28.95.Z, 28.96.Z, 28.99.Z, 29.10.A, 29.10.B, 29.10.C, 29.10.D, 29.10.E, 29.20.Z, 29.31.Z, 29.32.Z, 30.11.Z, 30.12.Z, 30.20.Z, 30.30.Z, 30.40.Z, 30.91.Z, 30.92.Z, 30.99.Z, 31.01.Z, 31.02.Z, 31.03.Z, 31.09.Z, 32.11.Z, 32.12.Z, 32.13.Z, 32.20.Z, 32.30.Z, 32.40.Z, 32.50.Z, 32.91.Z, 32.99.Z, 33.11.Z, 33.12.Z, 33.13.Z, 33.14.Z, 33.15.Z, 33.16.Z, 33.17.Z, 33.19.Z, 33.20.Z, 35.11.Z, 35.12.Z, 35.13.Z, 35.14.Z, 35.21.Z, 35.22.Z, 35.23.Z, 35.30.Z, 36.00.Z, 37.00.Z, 38.11.Z, 38.12.Z, 38.21.Z, 38.22.Z, 38.31.Z, 38.32.Z, 39.00.Z, 41.10.Z, 41.20.Z, 42.11.Z, 42.12.Z, 42.13.Z, 42.21.Z, 42.22.Z, 42.91.Z, 42.99.Z, 43.11.Z, 43.12.Z, 43.13.Z, 43.21.Z, 43.22.Z, 43.29.Z, 43.31.Z, 43.32.Z, 43.33.Z, 43.34.Z, 43.39.Z, 43.91.Z, 43.99.Z, 45.11.Z, 45.19.Z, 45.20.Z, 45.31.Z, 45.32.Z, 45.40.Z, 46.11.Z, 46.12.Z, 46.13.Z, 46.14.Z, 46.15.Z, 46.16.Z, 46.17.Z, 46.18.Z, 46.19.Z, 46.21.Z, 46.22.Z, 46.23.Z, 46.24.Z, 46.31.Z, 46.32.Z, 46.33.Z, 46.34.A, 46.34.B, 46.35.Z, 46.36.Z, 46.37.Z, 46.38.Z, 46.39.Z, 46.41.Z, 46.42.Z, 46.43.Z, 46.44.Z, 46.45.Z, 46.46.Z, 46.47.Z, 46.48.Z, 46.49.Z, 46.51.Z, 46.52.Z, 46.61.Z, 46.62.Z, 46.63.Z, 46.64.Z, 46.65.Z, 46.66.Z, 46.69.Z, 46.71.Z, 46.72.Z, 46.73.Z, 46.74.Z, 46.75.Z, 46.76.Z, 46.77.Z, 46.90.Z, 47.11.Z, 47.19.Z, 47.21.Z, 47.22.Z, 47.23.Z, 47.24.Z, 47.25.Z, 47.26.Z, 47.29.Z, 47.30.Z, 47.41.Z, 47.42.Z, 47.43.Z, 47.51.Z, 47.52.Z, 47.53.Z, 47.54.Z, 47.59.Z, 47.61.Z, 47.62.Z, 47.63.Z, 47.64.Z, 47.65.Z, 47.71.Z, 47.72.Z, 47.73.Z, 47.74.Z, 47.75.Z, 47.76.Z, 47.77.Z, 47.78.Z, 47.79.Z, 47.81.Z, 47.82.Z, 47.89.Z, 47.91.Z, 47.99.Z, 49.10.Z, 49.20.Z, 49.31.Z, 49.32.Z, 49.39.Z, 49.41.Z, 49.42.Z, 49.50.A, 49.50.B, 50.10.Z, 50.20.Z, 50.30.Z, 50.40.Z, 51.10.Z, 51.21.Z, 51.22.Z, 52.10.A, 52.10.B, 52.21.Z, 52.22.A, 52.22.B, 52.23.Z, 52.24.A, 52.24.B, 52.24.C, 52.29.A, 52.29.B, 52.29.C, 53.10.Z, 53.20.Z, 55.10.Z, 55.20.Z, 55.30.Z, 55.90.Z, 56.10.A, 56.10.B, 56.21.Z, 56.29.Z, 56.30.Z, 58.11.Z, 58.12.Z, 58.13.Z, 58.14.Z, 58.19.Z, 58.21.Z, 58.29.Z, 59.11.Z, 59.12.Z, 59.13.Z, 59.14.Z, 59.20.Z, 60.10.Z, 60.20.Z, 61.10.Z, 61.20.Z, 61.30.Z, 61.90.Z, 62.01.Z, 62.02.Z, 62.03.Z, 62.09.Z, 63.11.Z, 63.12.Z, 63.91.Z, 63.99.Z, 64.19.Z, 64.91.Z, 64.92.Z, 64.99.Z, 65.12.Z, 66.12.Z, 66.19.Z, 66.21.Z, 66.22.Z, 66.29.Z, 66.30.Z, 68.10.Z, 68.20.Z, 68.31.Z, 68.32.Z, 69.10.Z, 69.20.Z, 70.21.Z, 70.22.Z, 71.11.Z, 71.12.Z, 71.20.A, 71.20.B, 72.11.Z, 72.19.Z, 72.20.Z, 73.12.A, 73.12.B, 73.12.C, 73.12.D, 73.20.Z, 74.10.Z, 74.20.Z, 74.30.Z, 74.90.Z, 75.00.Z, 77.11.Z, 77.12.Z, 77.21.Z, 77.22.Z, 77.29.Z, 77.31.Z, 77.32.Z, 77.33.Z, 77.34.Z, 77.35.Z, 77.39.Z, 77.40.Z, 78.10.Z, 78.20.Z, 78.30.Z, 79.11.A, 79.11.B, 79.12.Z, 79.90.A, 79.90.B, 79.90.C, 80.10.Z, 80.20.Z, 80.30.Z, 81.10.Z, 81.21.Z, 81.22.Z, 81.29.Z, 81.30.Z, 82.11.Z, 82.19.Z, 82.20.Z, 82.30.Z, 82.91.Z, 82.92.Z, 82.99.Z, 85.10.Z, 85.42.A, 85.51.Z, 85.52.Z, 85.53.Z, 85.59.A, 85.59.B, 85.60.Z, 86.10.Z, 86.21.Z, 86.22.Z, 86.23.Z, 86.90.A, 86.90.B, 86.90.C, 86.90.D, 86.90.E, 87.10.Z, 87.20.Z, 87.30.Z, 87.90.Z, 88.10.Z, 88.91.Z, 88.99.Z, 90.01.Z, 90.02.Z, 90.03.Z, 90.04.Z, 91.01.A, 91.01.B, 91.02.Z, 91.03.Z, 91.04.Z, 92.00.Z, 93.11.Z, 93.12.Z, 93.13.Z, 93.19.Z, 93.21.Z, 93.29.Z, 95.11.Z, 95.12.Z, 95.21.Z, 95.22.Z, 95.23.Z, 95.24.Z, 95.25.Z, 95.29.Z, 96.01.Z, 96.02.Z, 96.03.Z, 96.04.Z, 96.09.Z
Czyszczenie i konserwacja rakiet też tu jest, a jak!

6.1.12

Mądrość tradycji

Rusza kolejna edycja WOŚPjurciopan tradycyjnie nic nie da, tradycyjnie też nie lubi Owsiaka i jego wesołej bandy. W zasadzie już nie pamięta dlaczego, ale co to ma za znaczenie – skoro coś go kiedyś przekonało, że nomen omen Jurek jest nieokej to widocznie tak jest. Z tradycją nie ma się co siłować!

Wurst z keczupem – nein, danke!

Czas się zająć tytułami z przedświątecznego wrysa. Prowokacyjne zagajenie to połowa sukcesu, a „refleksje z podróży do Krainy Tuska na koncert jazzowy” obiecują bardzo wiele. Owa Kraina to oczywiście nie Pomorskie lecz RFN, które jurciopan nawiedził pod koniec listopada, żeby zobaczyć koncert jazzowy dedykowany Zbigniewowi Seifertowi. Dziwnie się człowiek czuje wjeżdżając do kraju pedantycznych Niemców. Wszystko takie uporządkowane i schludne, graffiti na murach jakieś takie równiejsze, wyraźniejsze, i jeszcze ten berliński dworzec PKP jakby zawieszony w chmurach (a właśnie – to była wycieczka kolejowa!)… Kiełbasę mają Niemcy od czasów okupacji po dziś dzień do luftu, ale trzeba było spożyć jako turystyczną ciekawostkę. Sam koncert – wunderbar! Odbył się w Instytucie Francuskim. Ciekawostka – jedyny zaproszony Niemiec, Wolfgang Dauner, odmówił uczestnictwa, bo stwierdził, że oni (czyli pracownicy Instytutu) na pewno spiracą muzykę i wydadzą bez jego zgody na CD. Były za to inne nazwiska, wśród których przynajmniej dwa – Richie Bairach, Glenn Moore – sprawiły, że kameralna sala koncertowa zapełniła się po brzegi. A publiczność w Berlinie jest bardzo zróżnicowana – od nastoletnich szczawików po sędziwych emerytów, którzy tutaj mają eurosów do wydania na rozrywki. Następnego dnia po koncercie jurciopan umęczony ale szczęśliwy obserwował sobie ponownie dworzec ich-niego PKP i wypatrzył taki oto, wielce wymowny plakat reklamowy naszego ojczystego LOT-u. Łza się z miejsca kręci w oku – przecież oni tam na pokładzie, jeśli akurat nie strajkują, serwują nasze ruskie pierogi!

31.12.11

Popierniczone czasy

1 kg mąki
1
/2 kg cukru
200 g margaryny (kostka)
1/2 kg miodu
3 jajka
przyprawa do pierników (odpowiednio)
1/2 proszku do pieczenia
1 łyż. sody
jajka ubić z cukrem
miód rozpuścić z margaryną
sodę w łyż. wody i dodać do mąki
łączyć składniki po ostygnięciu

piec w temp. 180 st. ok. 10 min

Tak mniej więcej wygląda przepis na gwarantowane pierniczki. Pod względem piekarskim, bo merytorycznie różnie może być:

lis z misiem się cmokają, a ślimak tylko się przygląda


lis-dawca pięknego futra


jurciopan i jego pejzaż


nowa fobia/pasja jurciopana – klucze wszelakie


niebezpieczne meandry czyli nazi-klucz (ten model się przypiekł i wyszedł na brunatno!)

jurciopan nazizapędy zrzuca na karb proszku do pieczenia, bo to jedyna nienaturalna substancja w przepisie. Lecz plwajmy dwakroć przez lewe ramię przed zakąszeniem, a czar będzie zdjęty!

Najjurciowniejsze życzenia na 2012!

19.12.11

Nadplanowa zaduma


Gdy Andy Warhol, syn słowackich emigrantów, oberwał w nieudanym zamachu jaki sprawiła mu fanatyczna feministka (kiedyś to były feministki!), to miał nadzieję, że oto przyszedł jego czas. Sądził, nie bez podstaw (w końcu jako ekspert od pop-artu znał siłę popularności napędzanej maszyną medialną), że głodni sensacji dziennikarze będą prześcigać się w pisaniu o rannym artyście. Niestety, okazało się, że Endy miał wielkiego pecha - następnego dnia, 4 czerwca, inny zamachowiec, tym razem skutecznie, uśmiercił Martina Lutera Kinga. Oczywiście media z miejsca straciły zainteresowanie Warholem.

18.12.11

Spis rzeczy

je je - już już - chodziło o 3 dni i tak będzie (nie wliczając dnia w którym padła jurcioobietnica wrysa po długiej przerwie). I na razie będzie to jakby spis treści nadchodzących przedświątecznych wrysów. A więc w najbliższym czasie można się spodziewać:
- refleksji z podróży do Krainy Tuska na koncert jazzowy
- wspominki z Januszków u JKaeMa
- minidowodu, że Tenże myli się co do Urbana
- zaskoczenia, że Opus Dei zagraża Księdzu Rydzykowi
- i innych rzeczy
Teraz nic ponad to, bo jurciopana boli paluszek... od wklepywania tekstu na fonie!

Pozdro z makdonaldowego wifi;)

Wykresiki w uzupełnieniu – krzywe odwiedzin na jurcioblogu – ostatni miesiąc (bez wrysa) i mniej więcej od lipca do grudnia (tendencja spadkowa). Czas dźwignąć krzywą – oczywiście najlepiej pisać (i rysować!) dobrze i często, ale może wystarczy trochę słabiej, ale za to systematycznie, zamiast wcale ;-)

13.11.11

Refleksje z trasy

Cena LPG zbliża się do magicznej granicy trzech złotych.

Czarny punkt, czyli oznaczona charakterystycznym iksem statystyka wypadków z udziałem pieszych w określonym miejscu trasy. Problem z tymi znakami jest taki, że zwrócono je w stronę kierowców zamiast do pieszych, którzy są głównymi ofiarami i to ich powinno się ostrzegać. Coś trzeba z tym zrobić!

Składki – jakie być powinny? To już nie z trasy, lecz z miejsca docelowego podróży. W naszej jedynej partyi i jej protoplastkach od zawsze ścierały się dwa nurty:
- składka powinna być „odczuwalna”, żeby delikwent czuł, że przynależy, że pieniążki są potrzebne do prowadzenia działalności, a to w końcu i tak niewielkie obciążenie – raptem jedno piwko itd;
- składka powinna być niezauważalna, żeby przyciągać biednych studentów, żeby nie frustrować członków, którzy zaniedbali płacenia i chcą porzucić organizacyję z powodu szybko przyrastającego długu.

Nie, żeby jurciopan popierał niepunktualność w płaceniu składek, czy biednych studentów, ale on sam jest za niskimi składkami lub ich brakiem. To prawda, można odmówić sobie czy to piwa, czy to wina i ponieść koszt składki, jednak w pewnym momencie przychodzi wątpliwość – czy warto? Czy warto rezygnować z napitku i topić pieniążki na rzecz bytu niemal abstrakcyjnego, partyi, co prawda najpoważniejszej z tych niepoważnych, ale jednak ciągle niepoważnej! Dlatego jeśli jurciopan ma poświęcać ideowo swój czas (czyli już pieniądz!), to musi jednocześnie być minimalnie obciążany składkami.

9.11.11

Ż jest w każdym z nas?

jurciopan schodził swego czasu z tuzin chicagiwskich secondhadów z winylami. Szukał najukochańszego soundu, ale przy okazji skupował inne melodyjki. Zapytał raz o ewentualną zniżkę na upatrzoną płytkę, na co dostał zdecydowaną odpowiedź – Nie jesteśmy żydami, nie targujemy się tutaj. No dobra, w sumie tyle się człowiek nasłuchał o żydach, że może to i lepiej. Jeszcze trochę szperania po pułkach, jeszcze kilka nowych odkopalin. Gdy przyszło do podliczania, po usłyszeniu jednej z cen jurciopan odłożył płytę na bok pokazując, że jej nie bierze. Na to sprzedawca – To może opuszczę nieco cenę?

1.11.11

Akcja znicz jest mocno przereklamowana

Dopiero dziś jurciopan widział dwóch psów stojących w krzakach i nawet jeden dyndał sobie lizakiem w dłoni, ale nic z tego nie wynikło. Ważne jest jednak co innego – te pachołki reżymu zagrabiły sobie do nazwy atrybut naszego Święta!
Niech sobie czciciele Nergala urządzają „akcję dynia” !!!

30.10.11

What's up, Doc?

„Bezręki” był mocnym wrysem (nr 1 w tym miesiącu pod względem odwiedzin*), ale ile może wisieć na górze! Zresztą, czas na jakiś pozytywny przekaz:

*Statystyki to zresztą ciekawy temat sam w sobie – może wypalony jurciopan, w miejsce monotonnych newsów, zrobi jakieś ciekawe zestawienie?

13.10.11

Zakonnice już im nie wystarczają...

Wyborcza orgia już za nami, ale pośmiać się jeszcze warto. Oczywiście nie z kalectwa! Ewentualnie z kaleki. Minikonkurs na najlepszy dopisek/dymek do tego zdjęcia (lub któregoś z pozostałych [STĄD]). UWAGA - jak kogoś ta sytuacja nie śmieszy, to nie jurciowina. Tak czy siak łupiemy w bożka demosa i jego piewców, a nie w skołowanego kalekę, który musi sobie coś udowodnić.

9.10.11

Uwaga Palikot c.d.

jurciolenistwo sprawiło, że storyboard powstał w generatorze komiksów [LINK].
Dla przypomnienia – odnosimy się tu do [TEGO] spotu wyborczego; wyobrażamy sobie, że podjechała następna wypasiona fura itd.

7.10.11

Uwaga Palikot

Jeśli ktoś wierzy, że gdy zobaczy reklamę proszku do prania to będzie musiał go kupić, niech nie idzie pod [LINK], żeby zobaczyć najzabawniejszy spot wyborczy. Dla antykatoli jest zabawny, bo łupie w czarnych, a dla katoli, bo mocno ociera się o absurd. Więc jeśli faktycznie ktoś nie skorzysta, krótkie streszczenie:
Dwójka wygłodniałych dzieciaczków, zakłada minibiznes polegający na pucowaniu lamp samochodowych na skrzyżowaniach. Podjeżdża wypaśna limuzyna z grubym księdzem w środku, który gada przez komórkę i koordynuje jakieś ciemne transakcje. Dzieci stają grzecznie przed oknem pasażera, szyba opuszcza się, widzimy w środku jak ksiądz-biznesmen przelicza setki, po czym nagle wyciąga spod spodu święty obrazek i wręcza dzieciom w rozliczeniu. Dziewczynka stropiona, pyta się chłopca „co teraz będzie”, a ten niezrażony odpowiada „nie przejmuj się, nie samym chlebem człowiek żyje”.
W realu oczywiście jest inaczej: mali terroryści z myjkami w dłoni to utrapienie kierowców (nie zajmie się nimi Straż Miejska, która woli ścigać mniej chyżych ulicznych przekupniów), a forsę liczy mafiozo-inkasent po codziennym objeździe. Ale nie o to chodzi, wszak konwencja reklam dopuszcza nawet najbardziej przerysowane kalki – ważne, żeby od Palikota nauczyć się tej świeżości, żeby nie zanudzać sztampowymi wyborczymi obiecacankami. Gdyby inne sztaby zechciały, to mogłaby być prawdziwa wojna na spoty – jurciopan postara się udowodnić w czasie ciszy wyborczej jak łatwo zakasować Palikota, to będzie dalsza część przygód przedsiębiorczych dzieciaczków rozrysowana w storyboardzie.

5.10.11

Wolne konopie na paździerze

Szast prast i mamy nowy miech. A jurciopan ma tajemniczego i wieloznacznego wrysa.